Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej
13 urodziny manhattanu

Co za Historia Prowadzi:  Wojciech Suleciński

Historyk: "Żołnierze na II wojnie światowej wykonywali zdjęcia codziennych sytuacji, tak jak my dziś telefonami"

II wojna światowa była dla żołnierzy okazją żeby zobaczyć świat, który znali głównie z podręczników. - Ci wszyscy żołnierze mieli zapewne jedyną okazję w życiu znaleźć się w miejscach, w które współcześnie jeździmy na wakacje - mówił historyk.

Pokaż więcej audycji

Gościem Wojciecha Sulecińskiego był dr Jan Szkudliński, historyk z Muzeum II Wojny Światowej.

Podczas II wojny światowej polscy żołnierze zobaczyli kawałek świata, co w trakcie pokoju byłoby dla wielu z poborowych niemożliwe. Codzienność polskich żołnierzy dobrze ilustruje wydany niedawno album "Życie codzienne żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie 1939-1947", którego współautorem jest gość programu Co za Historia. Album zawiera bardzo dużą ilość niepublikowanych dotąd zdjęć przedstawiających to co żołnierze robili również poza walką. - Musimy pamiętać, że gro zdjęć funkcjonujących w archiwach oficjalnych, to często zbiory wykonywane w ramach obowiązków służbowych przez służby prasowe w czasie wojny - mówił dr Jan Szkudliński.

- W warunkach II wojny światowej wielu żołnierzy miało własne aparaty fotograficzne i wykonywało zdjęcia sytuacji codziennych, tak jak to my dziś robimy na masową skale przy użyciu aparatów fotograficznych w telefonach - mówił historyk. - Uwieczniono sceny niekiedy odmienne od tego co było na oficjalnych zdjęciach.

TURYSTYCZNA PRZYGODA

Na zdjęciach udokumentowano m.in. mecz piłki nożnej żołnierzy polskich z brytyjskimi w Rzymie w listopadzie 1944 roku, który Brytyjczycy wygrali 10:2. - Od tamtej pory jest lepiej pod tym względem - mówił Wojciech Suleciński. - Na tych zdjęciach jest ogromna turystyczna przygoda. Dla tych ludzi, często z małych wiosek, wydarzeniem życia było odwiedzenie miejsc, których nie zobaczyliby gdyby nie II wojna światowa.

OKAZJA ŻYCIA

- Ci wszyscy żołnierze mieli zapewne jedyną okazję w życiu znaleźć się w miejscach, które znali ze zdjęć, z podręczników - mówił dr Jan Szkudliński. - Mogli sfotografować się na tle sfinksa, koloseum czy panoramy Jerozolimy. Nie musimy daleko szukać wśród znajomych żeby znaleźć zdjęcia zrobione w tych miejscach całkiem niedawno. Wiadomo, że nie dotyczyło to tylko polskich żołnierzy, ale wszystkich, bo nie były to czasy, w których większość ludzi mogła sobie pozwolić na taką podróż, bo było to kosztowne i dostępne garstce ludzi.


Rafał Mrowicki

Komentarze

Radio Gdańsk © 2017