Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej
www.wellaphy.com/ (2)
Sport
Na ostatnich mistrzostwach puchar świata powędrował do reprezentacji Niemiec. Na ostatnich mistrzostwach puchar świata powędrował do reprezentacji Niemiec. Fot. Wikipedia

Rewolucyjne zmiany na Mistrzostwach Świata. FIFA otwiera Mundial dla 48 drużyn. Nasi dziennikarze oceniają

Przełom na Mundialu, o mistrzostwo świata zagra 48 drużyn – zdecydowała FIFA. Od 2026 roku o awans na turniej będzie najłatwiej w historii. Międzynarodowa federacja piłkarska zdecydowała się zwiększyć liczbę drużyn po raz pierwszy od 1998 roku.

Od 2026 roku w Mistrzostwach Świata udział będzie brało 48 reprezentacji, w tym prawdopodobnie 16 z Europy. Zostaną one podzielone na 16 grup - trzy zespoły w każdej – z których awansują dwa najlepsze. W całym turnieju zostanie rozegranych łącznie 80 meczów, czyli o 16 więcej niż poprzednio, ale reprezentacje, które dotrą do finału, będą musiały rozegrać po 7 meczów.

KONIEC PRESTIŻU

 


Gianni Infantino od początku swojej kadencji uznawał powiększenie ilości drużyn na Mundialu za swój pierwszorzędny cel. Stwierdził nawet, że z kimkolwiek rozmawiał, każdy był entuzjastycznie nastawiony. Nie brakuje jednak sceptycznych głosów. - To zły pomysł – mówi wprost sportowy dziennikarz Radia Gdańsk Włodzimierz Machnikowski

- Mundial jest przedsięwzięciem elitarnym oraz prestiżowym i dobrze, by takim pozostał. Rywalizacja o mistrzostwo świata nie jest imprezą promocyjną. To gra o najwyższe cele i nie ma potrzeby, by ją "umasawiać". W wymiarze sportowym piłka straci na jakości, zabraknie dramaturgii, bo drużyny będą rozparcelowane na rozległej przestrzeni, a turniej będzie trwał zbyt długo. Mundial straci na atrakcyjności i randze. Nie dostrzegam żadnych korzyści, poza zyskami telewizji, która będzie miała do pokazania dużo więcej spotkań - mówi.

SZANSA DLA MNIEJSZYCH


Odmiennego zdania jest Wojtek Luściński.

- Piłka to biznes, piłka to telewizja i transmisje. Bez tego futbol na najwyższym poziomie nie istnieje. Więcej meczów, więcej transmisji równa się więcej pieniędzy. Wydaję mi się, że zadecydował aspekt finansowy. Eksperci już obliczyli, że zyski z reformy mają wynosić ponad pół miliarda euro - to zdecydowany plus. Spójrzmy też na mniejsze reprezentacje, które dostaną się na powiększony mundial. To zaszczyt i duma reprezentować kraj na największej sportowej imprezie świata. Będzie to ogromna szansa dla zawodników spoza kontynentu europejskiego. Przecież w tradycyjnej formule imprezy nie mogliby zaprezentować się szerszemu gronu. Reforma taką furtkę im otwiera - twierdzi.

POSZUKIWANIE NAJLEPSZEJ WERSJI


Pierwszy Mundial został zorganizowany w 1930 roku. O tytuł rywalizowało 13 drużyn – trzy grupy po trzy zespoły i jedna z czterema – a trofeum zdobył Urugwaj. Były to najmniej liczne mistrzostwa w historii. Cztery lata późnej zmieniono system rozgrywek na pucharowy. Szesnaście reprezentacji zaczynało walkę od 1/8 finału. Mistrzostwa rozgrywano w ten sposób do 1982 roku. W Hiszpanii, gdzie trzecie miejsce zajęła reprezentacja Polski, po raz pierwszy do gry stanęły 24 drużyny. W pierwszej fazie mieliśmy sześć czterozespołowych grup, z których awansowały dwie najlepsze drużyny. Następnie piłkarze grali w czterech grupach po trzy drużyny, a do półfinałów awansował tylko zwycięzca.

Kolejna zmiana systemu rozgrywek nastąpiła w 1998 roku. Na turniej do Francji przyjechały reprezentacje 32 krajów. Osiem grup po cztery drużyny, a następnie rywalizacja od 1/8 finału. Regulamin nie ulegnie zmianie w najbliższych imprezach. W 2018 roku w Rosji i cztery lata później w Katarze pojawią się 32 reprezentacje.

Tymoteusz Kobiela

Komentarze

WIERCHOMLA - FERIE

Radio Gdańsk © 2017