Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej
http://citymotors.pl_w
Wiadomości
Bar Poranek w Słupsku Bar Poranek w Słupsku Fot. Radio Gdańsk/Przemysław Woś
  • Wtorek,

    10 stycznia 2017

    12:32

Zamówił kotlet jajeczny i zapłacił tysiąc złotych. To postawa godna naśladowania

Zamówił kotlet jajeczny, a dla potrzebujących zostawił tysiąc złotych na posiłki. Ta historia zdarzyła się w Słupsku w barze mlecznym Poranek.

Od dwóch lat zimą prowadzona jest tam akcja - zawieś zupę dla potrzebującego. Oprócz tego, że płacimy rachunek za własny posiłek, można też zostawić kilka złotych na posiłek dla osoby bezdomnej czy niezamożnej.

WIELKODUSZNY GEST JEDNEGO Z KLIENTÓW

- Jeden z klientów zostawił niedawno tysiąc złotych - opowiadają pracownice baru reporterowi Radia Gdańsk.

- To był obcokrajowiec, był z kimś z Polski. Znajomy opowiadał mu o akcji, na czym polega i jak można pomóc. Ten pan zamówił kotlet jajeczny i poprosił o dopisanie pięciuset złotych na rzecz akcji. Potem, po posiłku wrócił i dopłacił kolejne pięćset złotych. Takiego wsparcia jeszcze nie dostaliśmy od jednego klienta - mówi ekspedientka.

PONAD 3600 POSIŁKÓW DO TEJ PORY

Każdego dnia z pomocy baru Poranek i dzięki hojności klientów korzysta od siedemdziesięciu do nawet stu osób. - Im zimniej, tym więcej osób przychodzi na zupę. Jak mocno przymroziło, to w niedzielę wydaliśmy ponad sto posiłków - mówi kierownik baru Bogusława Panasiuk.

Od października słupski bar wydał potrzebującym ponad trzy tysiące sześćset posiłków. Jadłodajnia ma teraz dodatkowo w "kasie" na posiłki dla potrzebujących ponad tysiąc złotych.

 

Przemysław Woś/mmt

Komentarze

Radio Gdańsk © 2017