Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej
Automiras wiad
Wiadomości
Fundacja Nadzieja ze Słupska została bez dotacji. "Pieniędzy wystarczy nam najwyżej do maja" Fot. materiały fundacji
  • Poniedziałek,

    13 marca 2017

    13:25

Fundacja Nadzieja ze Słupska została bez dotacji. "Pieniędzy wystarczy nam najwyżej do maja"

Fundacji Nadzieja ze Słupska rehabilitującej niepełnosprawne dzieci grozi zamknięcie. Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych obciął coroczną dotację dla placówki z trzystu tysięcy do zera.
Prezes fundacji Małgorzata Banaś mówi, że w sumie działalność ośrodka rehabilitującego kilkaset niepełnosprawnych dzieci rocznie oraz prowadzącego dla takich dzieci dwa oddziały przedszkolne, kosztuje rocznie około pół miliona złotych.

"MOŻEMY PRZESTAĆ DZIAŁAĆ"

- Co roku udawało nam się uzbierać około dwustu tysięcy. Jednak likwidacja dofinansowania z PFRON-u oznacza, że możemy przestać działać. 1 kwietnia czterotygodniowe turnusy miało zacząć trzysta dzieci. Mieliśmy też w kwietniu otwierać trzeci oddział przedszkolny dla niepełnosprawnych dzieci. To wszystko musimy wstrzymać - mówi prezes Banaś.

fundacja.nadzieja1
Fot. materiały fundacji

Fundacja co roku organizowała zbiórki publiczne, imprezy na których zbierała pieniądze na swoją działalność. Do tego dochodziły wpływy z tak zwanego jednego procenta. - Oczywiście możemy zwolnić wszystkich i zostawić jednego terapeutę, rehabilitować dziesięcioro dzieci, ale nie o to chodzi. Co mam powiedzieć pozostałym setkom matek, dlaczego wybieramy inne dzieci do rehabilitacji. Jak to mamy zrobić? Losowo, alfabetycznie? Jesteśmy zdruzgotane tą informacją - dodaje prezes Małgorzata Banaś.

PIENIĘDZY STARCZY NAJWYŻEJ DO MAJA

Fundacja Nadzieja z własnych pieniędzy zbudowała od podstaw ośrodek rehabilitacji dzieci, w tym hippoterapii. Placówka działa od 25 lat. - Mieliśmy świętować i pokazać państwu nasze dokonania. Wygląda na to, że zaprosimy ludzi, ale na uroczystość zamknięcia ośrodka i fundacji. W obecnej sytuacji pieniędzy na działalność starczy nam najwyżej do maja - dodaje dyrektor fundacji Małgorzata Wolska.

PFRON tłumaczy, że na dofinansowanie fundacji zabrakło pieniędzy.

fundacja.nadzieja3

Fot. materiały fundacji

Przemysław Woś/mar

Komentarze

Radio Gdańsk © 2017