Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej
13 urodziny manhattanu_w
Wiadomości
Tczew. Domokrążcy wchodzą bez problemu i okradają. Mieszkanka: "Nawet nie widać, że coś zniknęło" Fot. Archiwum RG
  • Piątek,

    17 marca 2017

    09:20

Tczew. Domokrążcy wchodzą bez problemu i okradają. Mieszkanka: "Nawet nie widać, że coś zniknęło"

Wydaje się, że nic się nie zmieniło. W mieszkaniu panuje porządek. Dopiero po jakimś czasie widać, że zniknęły kosztowności - alarmuje czytelniczka portalu tcz.pl. We wtorek 14 marca w Tczewie przy Armii Krajowej doszło do dwóch włamań. Łupem złodziei pada tylko złoto i gotówka.
- Nie ma żadnych śladów "plądrowania" mieszkania. Złodzieje po sobie zamykają drzwi. Mało spostrzegawczy lokator może dopiero po czasie zorientować się, że brakuje mu biżuterii lub gotówki - opowiada kobieta.

Okazuje się, że kradzieże rzeczywiście miały miejsce. Policja szuka dwóch osób, które mogą mieć z nimi związek.

POJAWILI SIĘ DOMOKRĄŻCY

- W klatce pojawili się domokrążcy - młoda, szczupła niska kobieta w puchowej kurtce i młody, wysoki mężczyzna. Chodzili po mieszkaniach. Jedno z nich mówiło o kwestii oświetlenia świątecznego, a druga z osób o dotacjach z Unii Europejskiej pozyskanych rzekomo przez spółdzielnię. Najwyraźniej sprawdzali, czy ktoś jest w mieszkaniu - mówi asp. sztab. Dawid Krajewski, rzecznik tczewskiej policji w rozmowie z portalem tcz.pl. - Do dwóch mieszkań złodzieje weszli nie uszkadzając zamka, a później zamykając za sobą drzwi. Lokale nie nosiły też śladów penetracji.

Z jednego mieszkania zniknęły pieniądze i rzeczy o wartości 2700 złotych, z drugiego 1300 złotych.

POLICJA OSTRZEGA

Policja prosi o kontakt osoby, które mogą wiedzieć coś w tej sprawie i ostrzega mieszkańców. - Stosujmy zasadę ograniczonego zaufania do wszelkiego rodzaju domokrążców. Jeśli mamy wątpliwości, czy rzeczywiście reprezentują daną instytucję, wezwijmy policję. Patrol to zweryfikuje - dodaje policjant.

mich

Komentarze

Radio Gdańsk © 2017