Brutalne zabójstwo w Tczewie. Trzy osoby z zarzutami

(Fot. KWP Gdańsk)

Troje obywateli Ukrainy zatrzymała policja w związku z brutalnym zabójstwem 24-latki w Tczewie. Iryna M. zaginęła na początku października ubiegłego roku. Początkowo śledczy przypuszczali, że została uprowadzona, ale finał sprawy okazał się tragiczny. Kobieta została zamordowana.

Kryminalni z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku zatrzymali dwóch Ukraińców w wieku od 31 i 37 lat oraz 58-letnią Ukrainkę. To były partner pokrzywdzonej, jego matka oraz znajomy. Za zabójstwo odpowie Dmytro P.

– Prokurator zarzucił podejrzanemu Dmytrowi P. popełnienie trzech przestępstw: pozbawienie wolności pokrzywdzonej, pozbawienie, w zamiarze bezpośrednim, życia pokrzywdzonej w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie oraz znieważenie zwłok. Podejrzani Dmytro P. i Volodymyr K. nie przyznali się do popełnienia zarzucanych czynów i złożyli wyjaśnienia. Natomiast Olha P. przyznała się do popełnienia zarzucanego jej przestępstwa i złożyła wyjaśnienia – mówi prokurator Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

(Fot. KWP Gdańsk)

Volodymyr K. odpowie za niezawiadomienie o zbrodni i utrudnianie postępowania, a Olha P. za składanie fałszywych zeznań. Prokuratura nie ujawnia motywu zbrodni. Mężczyźni zostali aresztowani, a kobieta jest pod policyjnym dozorem. Grozi im od pięciu lat więzienia do dożywocia.

(Fot. KWP Gdańsk)

– Praca policjantów przy ścisłej współpracy z prokuratorem doprowadziła do ustalenia przebiegu zdarzenia i odnalezienia ciała kobiety. Zebrany materiał dowodowy dał podstawę do wydania przez prokuratora postanowienia o zatrzymaniu i doprowadzeniu trzech osób do prokuratury a także przeszukania miejsc ich zamieszkania. Policjanci Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, weszli równocześnie do trzech miejsc na terenie Gdańska, powiatu Gdańskiego i Tczewa, i zatrzymali podejrzanych w wieku 32, 37 i 58 lat. W czynnościach na terenie Gdańska policjanci wspierani byli przez kontrterrorystów – wskazuje podkomisarz Anna Banaszewska-Jaszczyk z KWP Gdańsk

Grzegorz Armatowski/ua

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj