„Przeklął na Youtubie więcej razy, niż ty w swoim życiu” – takie zdanie wymyślono o aktorze i lektorze Jacku Labijaku. Użyczył swego głosu jako „Jacek” w syntezatorze mowy Ivona, który później odkupił amerykański koncern. Przez lata słyszeliśmy go w różnych miejscach publicznych, witał klientów różnych firm na infoliniach, ale także podkładano jego głos w różnych filmach w internecie.
Jednak głównym jego miejscem pracy jest Teatr Wybrzeże w Gdańsku, z którym jest związany od 1982 r. Tu tworzy charakterystyczne role i możemy go oglądać obecnie m.in. w „Upiorach”, „Wyzwoleniu”, „Trojankach”, „Pchle Szachrajce”, czy „Nosferatu”.
Z Jackiem Labijakiem, aktorem i lektorem, w jego garderobie w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku, rozmawiała Marzena Bakowska. Posłuchaj:
aKa





