Jak dezaktywować drony, nie tylko strzelając do nich? Tego uczyli się żołnierze pod Malborkiem

(fot. Pixabay)

W okolicach Malborka żołnierze z 15. Gołdapskiego Pułku Przeciwlotniczego wraz z siłami powietrznymi 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Malborku ćwiczyli zapewnienie osłony przeciwlotniczej, głównie przed dronami.

– Jest to nowe zagrożenie w obecnym środowisku. Niekoniecznie dla nas, ponieważ już od lat prowadzimy, w ramach wzmocnienia systemu obrony powietrznej, różnego rodzaju zadania, które mają na celu poszukiwanie, wykrywanie, identyfikację, przekazywanie informacji do różnych instytucji, w tym Straży Granicznej, Ochrony Lotnisk, o potencjalnym zagrożeniu ze statków powietrznych. Staramy się uzyskiwać zdolności do oddziaływania, również kinetycznego, tak, aby te drony można było dezaktywować, nie tylko strzelając do nich, ale prowadząc działania w środowisku elektronicznym, zakłócając transmisję pomiędzy operatorem a tym obiektem i dezaktywować, sprowadzać go na ziemię tak, aby nie sprawiać zagrożenia – mówił płk. Tomasz Isio, dowódca 15. Gołdapskiego Pułku Przeciwlotniczego.

W drugiej części magazynu Filip Jędruch opowiedział o symulacji akcji ratunkowej tonącego jachtu przeprowadzonej przez ratowników WOPR-u z Pomorza oraz ustecki SAR do spółki ze strażakami OSP z Gardny Wielkiej w Rowach koło Ustki.

aKa

Komentarze


Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj