Do polskich żołnierzy trafi nowoczesny sprzęt. „Władze wyciągają wnioski z wojny”

(Fot. MON)

W audycji „Na Służbie” przyjrzeliśmy się zakupom polskiej armii. Resort obrony nie zasypia gruszek w popiele i kontraktuje kolejne uzbrojenie.

W tym roku polskie wojsko otrzyma między innymi tureckie drony Bayraktar, a do 2026r. dostarczonych ma być ćwierć tysiąca czołgów Abrams. Do tego pojawił się temat koreańskich armatohaubic i bojowych wozów piechoty. Jak informuje resort obrony, na finiszu są negocjacje z PZL Świdnik w sprawie zakupu 32 śmigłowców.

Wojsko dostanie też więcej przeciwlotniczych zestawów rakietowych Piorun, które sprawdzają się podczas wojny na Ukrainie. Wicepremier i minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak podpisał dokumenty, na podstawie których firma Mesco dostarczy dodatkowe 3,5 tysiąca pocisków oraz 600 mechanizmów startowych. Jak zapowiedział, Pioruny wzmocnią potencjał obronny polskiego wojska.

– Polskie władze wyciągają wnioski z wojny, która toczy się za naszą wschodnią granicą, dlatego wzmacniamy polskie siły zbrojne i wyposażamy polskie wojsko w nowoczesny sprzęt. Przykładem jest właśnie zestaw przeciwlotniczy Piorun. To produkt polskiej myśli technicznej, broń, która została sprawdzona podczas wojny na Ukrainie – mówił Błaszczak.

Jak dodał, zestawy Piorun trafią do polskich żołnierzy jeszcze w tym roku.

aKa

Komentarze


Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj