kobylnica

Słupsk

Mundurowi po służbie zatrzymali pijanego kierowcę, który wjechał do rowu i porzucił samochód

Pijany, bez prawa jazdy i z samochodem w rowie. Tak w minioną sobotę zakończył podróż kierowca z Kobylnicy koło Słupska. 53-latek po wypadnięciu z drogi uciekł z pojazdu. Jak mówi Jakub Bagiński ze słupskiej policji, w ujęciu nietrzeźwego mężczyzny pomogli policjant i żołnierz, którzy przebywali poza służbą, ale podjęli interwencję.

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj