radunia stężyca

Jak Radunia Stężyca zaprzepaściła swoją szansę. „Jestem rozbity doszczętnie. Nie cierpię ludzkiej niekompetencji”

Z Sebastianem Letniowskim mieliśmy rozmawiać o wypożyczeniu jego syna do Arki Gdynia i ewentualnych konsekwencjach kibicowskich przenosin ex-Lechisty do Gdyni. Nie sposób było jednak nie poruszyć tematu walkowera dla Raduni Stężyca, który w kuriozalnych okolicznościach odebrał klubowi szansę na zaprezentowanie się na szczeblu centralnym Pucharu Polski.

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj