Dworzec kolejowy Gdańsk Główny ma patrona – został nim Mieczysław Jałowiecki

(fot. Roman Jocher)

PKP ogłosiło, że od wtorku gdański dworzec kolejowy będzie nosił imię Mieczysława Jałowieckiego – dyplomaty i delegata międzywojennego polskiego rządu w Gdańsku. W uroczystości wzięli udział m.in. Andrzej Jałowiecki, prawnuk Mieczysława, oraz Dariusz Drelich, wojewoda pomorski.

Mieczysław Jałowiecki działał niezwykle prężnie w polskiej sprawie w Gdańsku i okolicach. To właśnie dzięki niemu Polska uzyskała Westerplatte, które okazało się niezwykle ważne szczególnie w trakcie wojny polsko-bolszewickiej.

– Mieczysław Jałowiecki został ustanowiony patronem dworca Gdańsk Główny w ramach realizowanego przez PKP programu nadawania dworcom kolejowym imion wybitnych osób. Zależy nam również na tym, aby rzeczywiście przypominać społecznościom te postacie, które są mniej znane, a które w pełni zasługują na to, żeby wejść do świadomości zbiorowej jako te, które mają szczególne osiągnięcia dla niepodległej Rzeczypospolitej. Stąd wybór Jałowieckiego na wielu poziomach i płaszczyznach jest zupełnie nieprzypadkowy – skomentował  Rafał Zgorzelski z Polskich Kolei Państwowych.

Jak podkreślił, postać Jałowieckiego idealnie wpisuje się w charakter tego regionu.

– Podjęliśmy decyzję, że to właśnie ta postać będzie taką znamienitą osobą, która po pierwsze w pełni zasługuje na to, aby podnieść się do rangi patrona dworca kolejowego Gdańsk Główny, a po drugie rzeczywiście odpowiada klimatowi Pomorza, Gdańska, jako takiej pracowitej społeczności, która żmudnie budowała niepodległość i suwerenność Polski na tym terenie – tłumaczył.

LIST MATEUSZA MORAWIECKIEGO

W trakcie uroczystości przedstawiciel PKP przeczytał list premiera Mateusza Morawieckiego:

„Pragnę podziękować inicjatorom oraz organizatorom dzisiejszej uroczystości za upamiętnienie w ten szczególny sposób postaci Mieczysława Jałowieckiego. Dziękuję państwu za przywracanie zasłużonym postaciom należytego im miejsca w zbiorowej świadomości. Wierzę, że nowy patron będzie zachęcać mieszkańców oraz wszystkich odwiedzających do poszerzania wiedzy o jego życiu i roli, jaką odegrał w historii Polski i Gdańska” – napisał premier.

Na miejscu nie zabrakło również wojewody Pomorskiego Dariusza Drelicha, który podkreślił, jak ważne były działania Mieczysława Jałowieckiego.

– Jeszcze przed podpisaniem Traktatu Wersalskiego, a więc powrotem Polski nad morze, w ścisłym porozumieniu z rządem polskim zdobywał kolejne przyczółki. To przecież jego pomysłem było odzyskanie strategicznego punktu na mapie Gdańska, czyli Westerplatte. Udało mu się to, podobnie jak z innymi terenami, które dla Polski miały wielkie znaczenie – skomentował wojewoda Drelich.

WZRUSZAJĄCY MOMENT

Na uroczystości pojawił się również prawnuk Mieczysława Jałowieckiego, dla którego był to wzruszający moment.

– Jestem niesamowicie szczęśliwy, dumny, a przede wszystkim bardzo wzruszony. To jest jeden z wielu projektów, który przez ostatnie lata udało się zrealizować, żeby upamiętnić mojego pradziadka i jeszcze wiele projektów będzie przed nami – skomentował Andrzej Jałowiecki.

Elementem wieńczącym uroczystość, było odsłonięcie pamiątkowej tablicy, znajdującej się na ścianie budynku. Wydarzenie uświetnił występ artystyczny uczniów Szkoły Podstawowej im. Mieczysława Jałowieckiego w Kamieniu.

Na miejscu pojawił się również dyrektor Muzeum II Wojny Światowej dr hab. Grzegorz Berendt, dyrektor gdańskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej dr Marek Szymaniak i wójt gminy Ceków-Kolonia Mariusz Chojnacki.

Oskar Bąk/aKa

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj