
Wiceprezydent Słupska broni 6 tys. zł dodatku do pensji. Radny opozycji: „To niefortunne”
Pracuję 24 godziny na dobę, nie uważam, że mam obowiązek tłumaczyć się z zarobków czy zakresu pracy – tak wiceprezydent Słupska Marta Makuch komentuje pytania o ponad 6 tysięcy złotych dodatku specjalnego miesięcznie, który otrzymuje co najmniej od roku. Podkreśla, że wiceprezydenta nie obowiązuje ośmiogodzinny dzień pracy.

















