Protest w sprawie budowy 18-piętrowego wieżowca w Słupsku. Inwestycji sprzeciwiają się okoliczni mieszkańcy. Władze miasta uspokajają, że realizacji wysokościowca jet mało realna.
Na terenie dawnej giełdy samochodowej przy ulicy Sobieskiego powstać ma kilka wysokich budynków mieszkalnych: dwa ośmiopiętrowe i jeden osiemnastopiętrowy. Okoliczni mieszkańcy napisali protest do władz miasta i zbierali podpisy.
„RACZEJ NIE POWSTANIE”
Wiceprezydent Słupska Marek Biernacki uspokaja, że najwyższy z budynków raczej nie powstanie. – To nie jest duży teren. Jeśli policzymy wielkość zabudowy oraz obszar niezbędny na parkingi czy tereny biologicznie czynne to z moich danych wynika, że nie wystarczy miejsca dla wszystkich planowanych budynków. Rozmawiałem z inwestorem i sprawa 18-piętrowego budynku jest moim zdaniem otwarta. Nie jest przesądzone, że powstanie, ja mam duże wątpliwości – zaznaczał.
ROZMOWA Z MIESZKAŃCAMI
Przy okazji Marek Biernacki potwierdza, że do władz miasta wpłynął protest mieszkańców ulicy Batorego. – Podpisało się pod nim 160 osób, mieszkańcy byli też u mnie. Uspokoiłem ich, że najwyższy budynek moim zdaniem nie powstanie, a pozostałe nie będą jakoś szczególnie odbiegać od innych – dodaje wiceprezydent Słupska.
Plan zagospodarowania przestrzennego obowiązujący na tym terenie nie ogranicza wysokości budynków. Budowa wieżowców ma się rozpocząć jeszcze w tym roku.
Przemysław Woś/mili