Ratownik medyczny: Apteczka samochodowa to za mało podczas wyjazdu na wakacje z dziećmi

Krasinski bartosz

Na wyjazdy za miasto warto zabrać zapas leków i środków opatrunkowych. Nie wystarczy jedynie apteczka samochodowa – apelował w Radiu Gdańsk Bartosz Krasiński, ratownik medyczny ze szpitala im. Kopernika w Gdańsku, twórca strony edukacyjnej o ratownictwie dla pacjentów „AiD Copernicus”. – W apteczce samochodowej nie ma wielu przydatnych w czasie wyjazdu środków. Zwłaszcza jeśli jedziemy z dziećmi, warto wziąć więcej opatrunków, środki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe, a także preparaty zmniejszające skutki użądleń owadów- mówił w rozmowie z Joanną Matuszewską.

Specjalista tłumaczył, że użądlenia mogą być niebezpieczne zwłaszcza dla małych dzieci. – Jeśli pojawi się zaczerwienienie i miejscowy obrzęk, nie potrzeba pomocy medycznej. Jednak jeśli w ciągu 2 godzin objawów przybywa, trzeba jechać do szpitala. Ratownik przestrzegał też przed odwodnieniem.

– Dzieci bardzo szybko tracą płyny. Pierwsze objawy to ból głowy i senność. Trzeba stale ich pilnować, żeby piły wodę w czasie upałów i to my dorośli jesteśmy za to odpowiedzialni – mówił Bartosz Krasiński.

 
Na zdjęciu Bartosz Krasiński. Fot. Joanna Matuszewska

W audycji mowa była też o upadkach z rowerów, huśtawek i wypadkach na trampolinach. Jakie mogą być skutki urazów i co robić, gdy do nich dojdzie.

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj