Gdańsk uczcił Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holocaustu. „Nasza obecność tutaj ma dać świadectwo o tym, że pamiętamy”

Modlitwa przy makiecie Wielkiej Synagogi, spacer szlakiem gdańskich synagog oraz promocja publikacji „Wokół Wielkiej Synagogi w Gdańsku”. Tak miasto uczciło pamięć ofiar holocaustu. Wspomnienie przypadające na 27 stycznia ustanowiło Zgromadzenie Ogólne ONZ w 2005 roku, ale Gdańsk dopiero w 2018 wpisał obchody na stałe do kalendarza.

27 stycznia przypada również rocznica wyzwolenia obozu w Auschwitz–Birkenau przez Armię Czerwoną w 1945 r.

– Nasze myśli są dziś przy tych, którzy w czasie II wojny światowej ucierpieli najbardziej. Jednoczymy się z ofiarami holocaustu. Z osobami więzionymi, prześladowanymi i mordowanymi. Ich jedyną winą było to, że byli Żydami lub osobami pochodzenia żydowskiego – mówiła prezydent miasta Aleksandra Dulkiewicz. 

ZGINĘŁO PRAWIE 10 MILIONÓW LUDZI

Uroczystości odbyły się przy makiecie Wielkiej Synagogi obok Teatru Szekspirowskiego.

– W czasie holocaustu zginęło ponad 6 mln Żydów europejskich i 3 mln Żydów polskich. Wydaje się, że nie powinno się to już nigdy powtórzyć w Europie. Będąc tu, dajemy świadectwo pamięci o ofiarach, o ich bólu. Dajemy nowy wymiar ich człowieczeństwa. Pamiętamy. 'Zahor’ – pamięć i edukacja. To jest naszym obowiązkiem – dodawał Michał Samet, przewodniczący gminy wyznaniowej żydowskiej w Gdańsku. 

SPACER I PROMOCJA KSIĄŻKI

Po uroczystości odbył się spacer śladami gdańskich synagog. Wieczorem w Ratuszu Głównego Miasta odbyła się promocja książki „Wokół Wielkiej Synagogi. Z dziejów lokalnej społeczności żydowskiej”.

Aleksandra Nietopiel/mkul

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj