Będzie remontowane po kilka odcinków naraz. Ruszyła wielka przebudowa drogi krajowej nr 21

Od szybko postępującej wycinki ponad 2300 przydrożnych drzew i krzewów rozpoczęła się gruntowna przebudowa drogi krajowej nr 21 na odcinku Słupsk-Ustka.

Wycinka trwa od piątku, ale widać już, jak potężne będą zmiany w krajobrazie drogi, której najbliższe otoczenie nie zmieniało się od blisko 100 lat. Licznie nasadzone jeszcze przed II wojną światową wierzby, dęby, klony i graby – miały dawać cień znużonym zaprzęgom konnym, które pokonywały tę trasę aż do lat 60. XX wieku – urosły do słusznych rozmiarów. Teraz drzewa kładą się pokotem pod piłami rębaczy.

Inwestycję realizuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, która uzyskała wszystkie odpowiednie decyzje środowiskowe. Wycinki tłumaczy znacznym poszerzeniem szerokości drogi oraz wielkim zakresem robót. Zapewnia jednocześnie o zaplanowanych bardzo intensywnych nasadzeniach zastępczych, nawet większych, niż przewidywała decyzja środowiskowa.

Tymczasem właściciele domów rozlokowanych wzdłuż szosy, między innymi w Zimowiskach, sami, nie czekając na drogowców, przystąpili do rozbiórki ogrodzeń swoich posesji – często są to solidne płoty, które trzeba przesunąć o kilka metrów lub całkowicie zlikwidować. Mieszkańcy skarżą się na nieco zbyt lakoniczne informacje dotyczące realizowanych i planowanych prac.

– Nie mamy nic przeciwko samodzielnie wykonywanym rozbiórkom. Właścicielom posesji rozesłaliśmy mapy sytuacyjne z instrukcjami, a przedstawiciele wykonawcy drogi służyć powinni mieszkańcom wszelką pomocą i informacjami – mówi Piotr Michalski, rzecznik gdańskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. 

BUDOWA DROGI POTRWA DWA LATA

Generalna przebudowa DK21 obejmie trzynastokilometrowy odcinek od północnych rogatek Słupska do wjazdu do Ustki przy Rondzie Wileńskim. Na prace przewidziano 17 miesięcy, nie licząc okresów zimowych, można więc założyć, że cała przebudowa potrwa około dwóch lat. Prace budowlane to nie tylko wykonanie nowej, asfaltowej nawierzchni, ale również korekta łuków poziomych i pionowych, przebudowa skrzyżowań (między innymi w miejscu czterech z nich zostaną wybudowane ronda) oraz montaż sygnalizacji świetlnych. W ramach przedsięwzięcia zostanie przebudowany most na Słupi we Włynkówku oraz wybudowane trzy przepusty. Powstanie ciąg pieszo-rowerowy wzdłuż całego odcinka, wraz z miejscami odpoczynku dla jego użytkowników, co zapewne ucieszy wielu pieszych i rowerzystów. Wykonawca wybuduje również chodniki, drogi serwisowe oraz nowe przystanki autobusowe. Znajdą się też wygodne miejsca z infrastrukturą do przeprowadzania kontroli pojazdów przez policję i Inspekcję Transportu Drogowego.

PRZEBUDOWA KILKU ODCINKÓW JEDNOCZEŚNIE

Jak informuje Piotr Michalski, już we wrześniu i październiku pojawią się pierwsze fronty robót. Przebudowa będzie dokonywana odcinkami, ale rozpocznie się w kilku punktach jednocześnie.

– Nie przewidujemy organizacji objazdów. Prace będą prowadzone na połowach jezdni, a drugie połowy będą dostępne dla kierowców. Pierwsze, chwilowe wstrzymania ruchu pojawią się już we wrześniu. Wraz z powiększaniem się frontu robót i ich zakresem wahadeł będzie więcej i będą intensywniejsze. Będą pobierane próbki jezdni, wykonywane wiercenia, więc jest nieuniknione, że ograniczenia w ruchu będą coraz większe – dodaje Piotr Michalski.

DK21 BEZPIECZNIEJSZA I BARDZIEJ KOMFORTOWA

Inwestycja ma przyczynić się do zwiększenia przepustowości układu drogowego, poprawy bezpieczeństwa, uporządkowania i skomunikowania terenu wokół DK21 oraz oddzielenia ruchu kołowego od rowerowego i pieszego. Będzie to możliwe do osiągnięcia między innymi przez ograniczenie liczby skrzyżowań i zjazdów, budowę dróg zbiorczych, chodników i ścieżek rowerowych, wydzielenie prawo- i lewoskrętów, wprowadzenie wysp kanalizujących ruch oraz zmianę geometrii skrzyżowań.

Nawierzchnia zostanie przystosowana do ruchu pojazdów o nacisku 11,5 tony na oś. – Chciałbym zwrócić uwagę na zastosowanie nowych technologii przy budowie nowej nawierzchni – mówi Piotr Michalski.

Wraz z budową ekranów akustycznych ulegnie zmniejszeniu negatywne oddziaływanie transportu na otoczenie, w tym na warunki życia mieszkańców i poziomu hałasu, drgań oraz ilości zanieczyszczeń emitowanych przez transport.

Krzysztof Nałęcz/MarWer

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj