Dwadzieścia umów na łączną kwotę 20 milionów złotych podpisała wojewoda pomorska ze wszystkimi starostami i włodarzami miast na prawach powiatu. To w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Wydarzenie odbyło się w komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pruszczu Gdańskim.
Środki zatwierdzone przez wojewodę pomorską zostaną rozdysponowane na bieżące potrzeby powiatowych jednostek PSP. Chodzi m.in. o zakup samochodu ratowniczo-gaśniczego, mobilnych agregatów prądotwórczych, mikrobusa do przewozu osób, urządzenia do dekontaminacji i kamer termowizyjnych.
WOJEWODA: „PIERWSZY NA MIEJSCU ZDARZENIA JEST STRAŻAK”
– Po wydarzeniach z ostatnich tygodni na terenie naszego województwa wszyscy dziś już wiemy, że za każdym razem pierwszy na miejscu zdarzenia jest strażak – stwierdziła wojewoda pomorska, Beata Rutkiewicz.
– Rozmawiamy o elementach inwestycyjnych, ale brakuje też edukacji wśród dzieci i młodzieży. Mam nadzieję, że za każdym razem będziemy się spotykać tylko w lepszych nastrojach, a nie takich, które powodują niepewność – mówił senator Ryszard Świlski. – Mam nadzieję, że zakupy i inwestycje, które zostaną poczynione, się przydadzą, ale nie do końca będą musiały być używane – zaznaczył Świlski.
DUŻE PIENIĄDZE DLA POWIATU KWIDZYŃSKIEGO
Pieniądze na jedno z większych zadań otrzymał powiat kwidzyński. 2,3 miliona złotych posłuży na zakup pojazdów specjalnych dla strażaków. W przyszłym tygodniu pojawią się kolejne środki. Na zakup nieruchomości w Parku Przemysłowo-Technologicznym powiat kwidzyński otrzyma 4,3 miliona złotych.
– To będą magazyny rezerw dla gmin – wyjaśnił Tomasz Frejnagiel. – Porozumieliśmy się z gminami, które zrzekły się przyznanych środków na rzecz powiatu. Jest budynek, który idealnie nadaje się na ten cel i jesteśmy po wstępnych rozmowach z właścicielem obiektu – tłumaczył.
DOPOSAŻENIE SPRZĘTOWE I UMUNDUROWANIE
Niektóre jednostki, na przykład w powiecie malborskim i sztumskim, przeznaczą środki na doposażenie sprzętowe i umundurowanie. To odpowiednio 51 i 45 tysięcy złotych.
– To wszystko jest potrzebne do codziennej działalności strażaków, a do tej pory było trochę braków – przyznał starosta malborski, Piotr Szwedowski. – To pierwszy etap tego programu. Niedługo podpiszemy umowy na środki dla jednostek samorządu terytorialnego. To będzie przygotowanie się do kluczowych inwestycji w bezpieczną infrastrukturę – dodał
– W ostatnich tygodniach przekonaliśmy się, jak bardzo strażacy potrzebują przede wszystkim podstawowego sprzętu – przypomniał starosta sztumski, Leszek Sarnowski.
Jak przekazała wojewoda pomorska Beata Rutkiewicz, w przyszłym tygodniu zostaną podpisane umowy na inwestycje w kluczową infrastrukturę. Ponad 30 milionów złotych trafi na przygotowanie dokumentacji projektowej schronów, miejsc ukrycia i magazynów. To w sumie 44 inwestycje o takim charakterze.
PROBLEM W TRĄBKACH WIELKICH
W środowy poranek wójt gminy Trąbki Wielkie Izabela Malinowska informowała w swoich mediach społecznościowych, że w Rościszewie ma powstać ośrodek szkolenia obrony cywilnej wraz ze strażnicą OSP, a także magazyn obrony cywilnej. Dodatkowo była mowa o rozbudowie strażnicy w Ełganowie wraz z miejscem schronienia. Te plany pokrzyżowali radni, którzy kilka godzin później podczas sesji rady gminy nie podjęli przedmiotowej uchwały.
– Niewyobrażalną sytuacją jest dla mnie, że kiedy obce drony poruszają się w naszej przestrzeni powietrznej, radni gminy Trąbki Wielkie nie podejmą tak ważnej decyzji – komentowała na swoim profilu Izabela Malinowska. – Bezpieczeństwo mieszkańców jest dla mnie priorytetem, dlatego w poniedziałek podpiszę porozumienie z wojewodą pomorską – zakończyła.
Do sprawy odniosła się wojewoda pomorska Beata Rutkiewicz, która wyraziła nadzieję, że jest to tylko niezrozumienie sytuacji przez radnych.
– Bezpieczeństwo nie zna granic politycznych – podkreśliła Beata Rutkiewicz pytana przez Radio Gdańsk o układ sił w radzie gminy Trąbki Wielkie. Teoretycznie 10 z 15 radnych reprezentuje Koalicję Obywatelską, a zatem tę samą frakcję, co Izabela Malinowska. – O bezpieczeństwie powinniśmy mówić jednym językiem. Jako wojewoda pomorska mam za zadanie zabezpieczyć mieszkańców województwa przy pomocy starostów, wójtów, burmistrzów, prezydentów i strażaków w sprzęt, abyśmy byli bezpieczni. Chcę zatem wierzyć, że jest to nieporozumienie – zaznaczyła.
Jak ustaliło Radio Gdańsk, w poniedziałek Beata Rutkiewicz rzeczywiście ma odwiedzić gminę Trąbki Wielkie. Wojewoda pomorska ma nadzieję na przekonanie radnych do zmiany stanowiska. Wówczas wniosek o przeznaczenie środków na obiekty w Rościszewie i Ełganowie miałby być procedowany podczas sesji nadzwyczajnej.
Mateusz Czerwiński/ua





