Dwanaście ciężarówek, tak zwanych „wanien”, oraz sześć koparek pracuje nad wywożeniem śniegu ze Słupska. Zasypane parkingi, ulice i chodniki będą oczyszczane przez kilka najbliższych dni, być może nawet do soboty – deklaruje Elżbieta Rokita, prezes Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Słupsku.
– Wiem i rozumiem, że część naszych mieszkańców nie jest do końca zadowolona z tego, jak odśnieżone jest miasto, ale pracujemy bez przerwy od wielu dni – tłumaczy Elżbieta Rokita, prezes Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Słupsku. – Takich opadów śniegu nie było od dwudziestu lat. Zaangażowaliśmy wszystkie możliwe siły i środki – ponad 160 pracowników oraz 40 jednostek sprzętu, w tym 16 pługów. Teraz wynajęliśmy dodatkowe wywrotki i koparki od firmy Zimar i wywozimy śnieg z terenu miasta. Jeśli ktoś z Państwa ma problem z pozbyciem się śniegu, bo ma małą posesję, podstawimy kontenery lub big-bagi. Mieszkańcy mogą też samodzielnie wywozić śnieg. Chcemy zrobić wszystko, aby jak najwięcej śniegu wywieźć z miasta przed kolejnymi opadami lub odwilżą – dodaje.
Posłuchaj rozmowy z Elżbietą Rokitą, prezes Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Słupsku:
Według wstępnych szacunków akcja „Zima” od początku tego roku kosztowała około miliona złotych.
Przemysław Woś/mp





