Policja ze Słupska zatrzymała mężczyznę, który wykorzystał pozostawienie kluczyków w stacyjce i ukradł samochód. Pojazd udało się odzyskać funkcjonariuszom, a 20-letni obywatel Mołdawii zostanie wydalony z kraju. Poza tym otrzymał pięcioletni zakaz wjazdu do krajów strefy Schengen.
– Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Słupsku zatrzymali 20-letniego obywatela Mołdawii, mieszkańca Słupska, podejrzanego o kradzież auta o wartości 5 tysięcy złotych – przekazał podkomisarz Jakub Bagiński z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku. – Mężczyzna miał wykorzystać fakt pozostawienia w pojeździe kluczyków oraz dokumentów i odjechać samochodem. Funkcjonariusze w wyniku prowadzonych czynności operacyjnych ustalili tożsamość osoby mogącej mieć związek z tym zdarzeniem i odzyskali skradziony samochód – dodał.
Policjanci ustalili, że 20-latek był wcześniej karany, a w ciągu ostatnich kilku miesięcy był zatrzymywany do kontroli drogowych. Z uwagi na brak uprawnień do kierowania, sprawy były kierowane do sądu.
Od czerwca 2025 roku mężczyzna usłyszał trzy wyroki skazujące go za kierowanie pojazdem bez uprawnień oraz jeden dotyczący niestosowania się do sądowego zakazu kierowania. Policjanci zatrzymali 20-latka i przekazali go funkcjonariuszom Straży Granicznej wraz z wnioskiem o wydanie decyzji zobowiązującej cudzoziemca do powrotu do swojego kraju.
Przemysław Woś/mp





