To będzie kluczowy rok dla ustawy metropolitalnej na Pomorzu. Przepisy umożliwiające bliższą współpracę między Trójmiastem a wieloma ościennymi gminami już niedługo mają trafić do Sejmu. – Robimy wszystko, co w naszej mocy, by doszło do tego jak najszybciej – zapewnia wicewojewoda pomorski Emil Rojek.
– Prace trwają. Są to prace na etapie dopracowywania treści ustawy, a także przygotowywania odpowiednich środków, bo jeżeli ta ustawa zostanie uchwalona, chcemy, żeby w tym samym roku zostały już wyasygnowane środki na zadania, które będą przekazane metropolii pomorskiej. Tutaj potrzebujemy porozumienia ponad podziałami – wyjaśnia Emil Rojek.
„PRZEŁOMOWY ROK”
– Wierzę, że ten rok przyniesie przełom i usprawni rozwój komunikacji w regionie – mówi prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.
– Te rozliczenia są bardzo trudne, ponieważ umowy muszą być rzeczywiście zawierane dwustronnie między gminami. Trwa też dyskusja o tym, ilu mieszkańców z danej gminy faktycznie korzysta z danego kursu czy środka transportu. My naprawdę bardzo potrzebujemy tych rozwiązań ustawowych, które pomogą nam jeszcze lepiej rozwijać Pomorze i obszar metropolitalny – podkreśla Aleksandra Dulkiewicz.
KORZYŚCI DLA REGIONU
Ustawa metropolitalna pozwoli między innymi na wspólne ustalanie taryf komunikacji miejskiej, preferencyjne rozliczenia podatkowe oraz inwestycje prowadzone przez kilka gmin.
Oskar Bąk/puch
Czytaj też:
Skończyły się konsultacje w sprawie ustawy metropolitalnej dla Pomorza. Teraz liczy się czas





