Razem dobrze, ale czy osobno to źle? Walentynkowe sytuacje

Marzena Grochowska i Włodzimierz Raszkiewicz (fot. Włodzimierz Raszkiewicz/AI)

Z przymrużeniem oka można stwierdzić, że Marzena Grochowska wie, co o walentynkach mówi, bo urodziła się w Chełmnie. To miasto miłości, bo w nim znajdują się relikwie św. Walentego. Puszczając do słuchaczy oko, wspólnie z Włodzimierzem Raszkiewiczem zastanawia się, czy wybór bohaterki piosenki „Stolik dla jednej”, która w restauracji celebruje swoją pojedynczość, jest naprawdę szczęśliwy.

am

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj