Klara Filar ma 24 lata i pochodzi z Gdyni. Jej pasją jest szeroko pojęte tworzenie – od malarstwa, przez muzykę, taniec, aż po teatr. Sztuka jest dla niej przestrzenią wyrażania siebie i tego, co jest dla niej naprawdę ważne.
Kocha pracę z ludźmi i tworzenie wspólnoty poprzez działania artystyczne. Owocem tej pasji był jej autorski spektakl przygotowany wspólnie z przyjaciółmi, a obecnie pracuje nad kolejnym projektem, który powstaje w ramach jej pracy magisterskiej. Jest członkiem wspólnoty Hesed i angażuje się w służbę na rzecz młodego pokolenia w Kościele. Aktualnie kończy studia na kierunku zarządzanie i komunikacja w sztukach scenicznych na Uniwersytecie Gdańskim.
– To mój dom i moje środowisko pokazało mi, gdzie jest życie z Bogiem. W przestrzeni wiary i naszej relacji z Bogiem przychodzi taki moment, gdy świadomie podejmujemy decyzje, kim jesteśmy, jaka jest nasza wiara i zaczynamy zadawać pytania. To my wtedy zaczynamy szukać odpowiedzi na to pytanie, kim jest Bóg i co to znaczy wierzyć – mówi Klara Filar. – Znam wiele historii ludzi, którzy nie mieli do tej pory kontaktu z Bogiem i nagle z dnia na dzień odnajdują Boga w sobie i wokół siebie. I zaczynają żyć wiarą. To są piękne historie, dające im jasność na ich przyszłe życie. Moje pokolenie, określane mianem „pokolenia Z”, chce wchodzić w różne duchowe przestrzenie. Moi rówieśnicy szukają głębi, duchowej przestrzeni. To młode pokolenie chce odkrywać swoje relacje z Bogiem. I chce szukać tych relacji na swoich warunkach – wyjaśnia.
Posłuchaj audycji:
Anna Rębas





