Alarm bombowy w sądzie był fałszywy
Policja zakończyła przeszukiwanie budynku sądu. Jak się okazało, alarm bombowy był fałszywy, nie znaleziono żadnych niebezpiecznych materiałów.
Policja zakończyła przeszukiwanie budynku sądu. Jak się okazało, alarm bombowy był fałszywy, nie znaleziono żadnych niebezpiecznych materiałów.
Obrońca z urzędu Marcina P., Michał Komorowski, zdradził naszemu reporterowi, że oskarżony nie zamierza składać wyjaśnień. – Nie przypuszczam, żeby Marcin P. odpowiadał na pytania sądu. Podtrzymujemy wniosek o przesłuchanie wszystkich świadków – wyjaśniał adwokat Grzegorzowi Armatowskiemu. Prokuratura ma wnioskować o dalsze aresztowanie państwa P. Oskarżonym grozi 15 lat więzienia.
Proces w sprawie Amber Gold rozpocznie się najwcześniej za godzinę. Przed gdańskim sądem jest nasz wóz satelitarny – Policja jeszcze nie sprawdziła budynku. Teren jest zabezpieczony. W środku jest pies tropiący, pojawili się pirotechnicy. Na miejsce przyjechało nawet pogotowie energetyczne i gazowe. W sądzie przerwano wszystkie rozprawy – mówi Joanna Stankiewicz.
Po godzinie 10 rusza audycja Ludzie i Pieniądze. Program poprowadzi Jacek Naliwajek. Jego gośćmi będą: Rafał Dadej – Ambition Group Marek Krzykowski – menadżer
Rzecznik Sądu Okręgowego, Tomasz Adamski poformował, że krótko przed godz. 9 do sekretariatu sądu zadzwonił anonimowy rozmówca i powiedział, że na terenie budynku znajduje się bomba.
Proces Amber Gold wystartuje nie wcześniej niż o godz. 11 – poinformowano. Zamknięto ulicę Strzelecką, cały budynek jest obstawiony policją. Przyjechała straż pożarna i karetka. Zachowano najwyższe procedury bezpieczeństwa, póki teren nie zostanie sprawdzony – donoszą reporterzy Radia Gdańsk.
© 2024 - Radio Gdańsk