Sport



Sport

Pogrom w Lubinie. Lechia Gdańsk rozbita przez Zagłębie 6:2

Lechia Gdańsk poniosła sromotną klęskę w wyjazdowym meczu 5. kolejki PKO BP Ekstraklasy, przegrywając z KGHM Zagłębiem Lubin aż 2:6. Choć gdańszczanom udało się odrobić dwubramkową stratę, druga połowa w ich wykonaniu była katastrofalna i zakończyła się prawdziwym pogromem.

Sport

Adrenalina, rytm i drużynowy duch na wodzie – wyścigi smoczych łodzi

Ta dyscyplina sportu, wywodząca się z wielowiekowej tradycji chińskiej, dziś należy do najbardziej widowiskowych i dynamicznych odmian sportów wodnych. W rywalizacji liczy się nie tylko siła i technika, ale przede wszystkim doskonała współpraca całej osady. Zsynchronizowani wioślarze pokonują kolejne metry, a sternik, zasiadający w tylnej części łodzi, wyznacza rytm, uderzając w bęben.

Sport

Trzy dyscypliny składowe i jeden kluczowy cel – uzyskać jak najlepszy czas, żeby wygrać

Na początek pływanie i walka o każdy oddech. Zaraz potem rower i rywalizacja o kolejne metry. Na koniec, ciało domaga się odpoczynku, a głowa nie pozwala się poddać. Wtedy trzeba biec dalej, aby na własnych nogach przekroczyć linię mety. W dużym skrócie tak wygląda rzeczywistość triathlonu. To właśnie nad tą dyscypliną skupiamy się w trzecim odcinku pasma „Sporty Nietypowe w Radiu Gdańsk.”

Sport

Koniec przypuszczań i domysłów. Maksym Chłań nadal w ekstraklasie, idzie do Zabrza

To koniec sagi transferowej z udziałem Maksyma Chłania. Skrzydłowy, grający ostatnio w Lechii, długo poszukiwał nowego klubu. Zainteresowanie wyrażały m.in tureckie zespoły, a także I-ligowa Wieczysta Kraków, ale ostatecznie zawodnik pozostanie w najwyższej lidze i zagra w Górniku Zabrze. Umowa Ukraińca obowiązywać będzie do końca czerwca 2027 roku.

Sport

„Cel? Nie martwić się o utrzymanie”. Prezes Cartusii Kartuzy na starcie III ligi

– Trzecia liga jest bardzo trudna, bo do ostatniej kolejki nie wiadomo, co się wydarzy. Kto spadnie, kto awansuje, kto się utrzyma. Co kolejkę są zaskoczenia. Na czym nam zależy? Byśmy nie musieli się martwić, czy utrzymamy się i czy 41, 42 punkty wystarczą. Chciałabym spokojnie balansować gdzieś w górnej, wyższej części tabeli i nie martwić się o to, co będzie na koniec sezonu – mówi o Cartusii

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj