Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Mało złego w „Złym”. Musical na podstawie powieści Tyrmanda [FOTO, RECENZJA]

14 września 2015 09:00
w Kultura
A A
https://radiogdansk.pl/images/BNP_PodajZmiane_Mapa.png

W Gdyni możemy poczuć klimat powojennej Warszawy. W Teatrze Muzycznym można oglądać musical, który jest adaptacją powieści Leopolda Tyrmanda „Zły” z 1955 roku. Po „Chłopach” i „Lalce”, to kolejny duży spektakl wyreżyserowany przez Wojciecha Kościelniaka. Statystyczny warszawiak w czasach odbudowy stolicy miał wdychać rocznie cztery cegły! Wszędzie ruiny i gruz, a do tego mnóstwo zbirów i osób, które próbowały dorobić się w nielegalny sposób. Ale pojawia się ON. Staje w obronie słabszych, potrafi pobić napastnika, a nawet grupę chuliganów. Ulica nazwała go Złym. Samozwańczy ratownik przypominający Batmana lub Zorro sprawia kłopoty nie tylko zbiorom i ich szefom, ale także milicji. Każdy zadaje sobie pytanie: Kim jest Zły? Trwają więc jego poszukiwania, a w międzyczasie widzimy życie powojennej stolicy – kawiarniane rozmowy, ruch uliczny, kolejki, imprezy zakrapiane alkoholem, ale także bójki i szemrane interesy.

W roli superbohatera wystąpił niezwykle utalentowany aktor i wokalista Krzysztof Wojciechowski. Szczególnie ostatnia scena z jego udziałem wprost paraliżuje publiczność, która z zapartym tchem śledzi każdego jego słowo. Szkoda, że tak rzadko pojawia się w czasie musicalu, choć wiadomo, że wynika to z poszukiwań głównego bohatera. Mało Złego jest w „Złym”, ale rekompensuje to scena finałowa.

zly szyczły kolejka

W spektaklu występuje około 60 artystów. W roli Filipa Merynosa, głównego wroga Nowaka, występuje Bernard Szyc. Olimpię Szuwar, zamożną właścicielkę sklepu odzieżowego, grają na zmianę Anna Maria Urbanowska i Karolina Trębacz, rolę lekarza pogotowia Witolda Halskiego powierzono Tomaszowi Więckowi, redaktora Expressu Wieczornego Edwina Kolanko gra Łukasz Dziedzic na zmianę z Tomaszem Steciukiem, młodego redaktora Kubę Wirusa – Sasza Reznikow.

Autorem adaptacji i reżyserem spektaklu jest Wojciech Kościelniak, który znany jest w Gdyni z pokazywania dzieł literatury teoretycznie nienadających się na musical. Jednak „Lalka”, potem „Chłopi”, a teraz „Zły” pokazują, że jest w stanie zaprezentować każdą powieść w wersji muzycznej. Kompozytorem i kierownikiem muzycznym jest Piotr Dziubek, który tworzył muzykę do poprzednich gdyńskich musicali Kościelniaka. Poza typowo musicalowymi piosenkami, teraz proponuje także sporą dawkę jazzu lat 50-tych.

Czasy powojenne przywołuje także scenografia, która za pomocą światła i projekcji wideo przenosi widzów w różne miejsca. Jesteśmy na ulicy, w autobusie, na poczcie, w kawiarni, w mieszkaniu, na lodowisku, w siedzibie spółdzielni „Tektura” lub redakcji „Ekspresu wieczornego”. Ciekawostką jest zabawa komiksem. W pewnym momencie widzimy teksty wypowiadane przez aktorów w charakterystycznych dymkach, które pojawiają się nad głowami aktorów. Szczególnie dobrze jest to widoczne z wyższych rzędów liczącej 1070 miejsc sali.

Scenograf Damian Styrna wykorzystuje także scenę obrotową, która znakomicie sprawdza się w trakcie scen zbiorowych. Robią one duże wrażenie, są dopracowane w najmniejszych szczegółach. Artyści są jednym organizmem, ale każdy jest jednocześnie doskonale widoczny i pokazuje swoje umiejętności. Nic dziwnego, bo za choreografię odpowiada Jarosław Staniek, który ma w swoim dorobku około 200 spektakli. W Gdyni tworzył m.in.: „Opentaniec”, „12 ławek” i „Sen nocy letniej”. Warto dodać, że przygotowując spektakl aktorzy poznali tajniki boksu. Przybliżał im je mistrz kick-boxingu i zdobywca niebieskiego pasa w brazylijskim Jiu Jitsu – Janusz Kołakowski.

plakat zlyNajnowsza produkcja gdyńskiego Teatru Muzycznego to pierwsza musicalowa wersja powieści Leopolda Tyrmanda. Twórcy prawa autorskie uzyskali od syna autora Matthew Tyrmanda, który przyleciał na premierę 4 września.

Świetna choreografia, ciekawa scenografia i fascynująca muzyka wykonywana przez dużą liczbę artystów tworzą warty zobaczenia spektakl. Osoby pamiętające trudne czasy PRL przypomną sobie np. kolejki w oczekiwaniu na rozmowę telefoniczną lub pomarańcze, które tak trudno było kupić. Twórcy często „puszczają oko” do widza i zapraszają do zabawy w skojarzenia. Usłyszymy m.in. słynny tekst z filmu „Ewa chce spać” – kup pan cegłę… A skoro o kupowaniu mowa – kupić można już płytę z piosenkami z musicalu. Warto też nabyć program, w którym w formie zdjęciowego komiksu pokazano streszczenie spektaklu.

Dlaczego warto zobaczyć najnowszy gdyński spektakl? Bo mało złego jest w „Złym”.

Marzena Bakowska
https://www.youtube.com/watch?v=j-fP2trSkxw
Tagi: recenzjaTeatr Muzyczny w Gdyni

REKLAMA

NAJNOWSZE

(fot. Google Street View)
Kaszuby

Co z ominięciem przejazdów kolejowych do Sierakowic? Jednoznaczna odpowiedź drogowców

Na razie nie ma szans na budowę nowego...

Adrian Kasprzycki
23 lutego 2026 - 11:32
(fot. Radio Gdańsk/Robert Groth)
Kaszuby

Miłość, poświęcenie i gniew morza… po kaszubsku. Premiera opery w Chmielnie

Opowieść o miłości, poświęceniu, gniewie morza i sile...

Adrian Kasprzycki
23 lutego 2026 - 10:45
(fot. KWP Gdańsk)
Kaszuby

Policja zatrzymała kolejnych pseudokibiców podejrzanych o napaść na trenujących w Kościerzynie

Kolejnych pięciu mężczyzn zatrzymała pomorska policja za napaść...

a.maszota
23 lutego 2026 - 09:00

ZOBACZ TAKŻE

Karolina Trojnacka i Wiktoria Czerpak (Fot. Radio Gdańsk/Martyna Krawcewicz)
Dobry Wieczór z Kulturą

Młodość i emocje połączone m.in. z muzyką żydowską. „Austeria” dyplomantów gdyńskiego Studium Wokalno-Aktorskiego

2026-02-11
(fot. Kamil Złoch/gdynia.pl)
Trójmiasto

Gdynia gotowa na wielkie święto. We wtorek urodzinowy koncert i widowisko

2026-02-10
Mateusz Deskiewicz (fot. F. Gonciarek)
Jestem z Pomorza

Porzucił Wielkopolskę dla sceny i Pomorza. Mateusz Deskiewicz – aktor nie tylko musicalowy

2026-02-06
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.