
A może tak rzucić to wszystko i wyjechać… na Maderę
Izabela Bielicka postanowiła, że po pięćdziesiątce przestanie pracować. Czy to w porządku? Zawsze pracowała na dwa etaty, to chyba sprawiedliwe, że trzeba odpocząć wcześniej, niż zakładają to sztywne ustawy!

















