Korki na Przywidzkiej w Gdańsku
Staniemy w Gdańsku – przed wiaduktem Biskupia Górka w kierunku centrum. Na Przywidzkiej i Starowiejskiej tez w korku do Jabłoniowej i Staropolskiej.
Staniemy w Gdańsku – przed wiaduktem Biskupia Górka w kierunku centrum. Na Przywidzkiej i Starowiejskiej tez w korku do Jabłoniowej i Staropolskiej.
Jak informuje PAP, intensywne opady deszczu spowodowały, że w piątek wczesnym popołudniem niemożliwy jest przejazd przez skrzyżowanie dwóch dróg krajowych 91 i 22. Przecięcie tych tras zalała woda. Nie wiadomo, jak długo potrwają utrudnienia. Podtopienie ma miejsce w Czarlinie, w której to miejscowości krzyżują się drogi krajowe 91 i 22. Na miejscu skierowano straż pożarną, która będzie wypompowywać wodę, aby umożliwić autom przejazd.

Fałszywa pracownica spółdzielni mieszkaniowej i dwie jej koleżanki okradły starszą mieszkankę Sopotu. Złodziejek szuka policja i prosi o pomoc w ustaleniu ich tożsamości.
Krótko po godzinie 12.00 na 33 kilometrze w okolicy miejscowości Klonówka doszło do dachowania samochodu osobowego. Kierowca trafił do szpitala. Lżejsze obrażenia odniósł pasażer. – Kierujący pojazdem był trzeźwy. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają przyczyny zdarzenia. Ruch odbywa bez utrudnień – wyjaśnia Marcin Kunka, rzecznik starogardzkiej policji. W ubiegłym roku na polskich autostradach doszło do 434 wypadków. W ich wyniku 52
Turyści przyjeżdżający do Gdańska zostają tu średnio o dwa dni dłużej niż jeszcze kilka lat temu. To z jednej strony bogata oferta kulturalno-wypoczynkowa, z drugiej rozbudowana siatka połączeń lotniczych. Zmienia się też profil odwiedzających miasto pod kątem demograficznym.
Fragment ul. Na Stoku w Gdańsku zostanie zamknięty w najbliższy poniedziałek. Jest to związane z koniecznością rozbiórki pustostanu. Objazd wyznaczono ul. Pohulanka i ul. Biskupią.
Krótko przed godziną 12.00 nad miastem przeszła ulewa. Na drogach powstały kałuże i rozlewiska. Zalana jest, między innymi ulica Sportowa. Dlatego wielu kierowców zdejmuje nogę z gazu a ruch odbywa się wolniej niż zazwyczaj. – Do tej pory otrzymaliśmy 10 zgłoszeń, głównie dotyczących zalanych piwnic w mieście i okolicach. Wodę sukcesywnie wypompowujemy – wyjaśnia kpt. Karina Stankowska, rzecznik starogardzkiej straży












© 2024 - Radio Gdańsk