Gdynia Główna Osobista już za chwilę

Malarz Kiejstut Bereźnicki będzie gościem Gdyni Głównej Osobistej. Urodził się w Poznaniu, mieszka w Sopocie, ale wychował się w gdyńskim Orłowie – i o tym opowie w Radiu Gdańsk. W imieniu Piotra Jaconia zapraszamy o godz. 11:00

Korki w Żukowie i Kartuzach, ale na Pomorzu spokój

Na wjazdach do Żukowa i Kartuz spotkamy spore korki. W Żukowie stoimy na każdym wjeździe, natomiast w Kartuzach ponad kilometrowy korek spotkamy od strony Gdańska.   Na pozostałych pomorskich drogach jest spokojnie. Dobra pogoda i małe natężenie ruchu sprawiają, że jazda jest płynna i bezproblemowa.

Kakowska-Mehring: „Najpierw powinniśmy policzyć ile mamy zarobić”

– Nie do końca wiem, co mam o tym myśleć. Brakuje mi jednej rzeczy: nie policzyliśmy korzyści. To zasadnicza wada tego projektu. Wiem, że niektórych rzeczy nie da się policzyć, ale od tego powinniśmy zacząć. Dopiero wtedy będzie można określić argumenty za i przeciw. A co do pieniędzy… Zawsze ich brakuje. Druga sprawa to rozwój turystyki. Przypominam, że turyści nie przypłyną tylko wodą, przyjadą też drogą lądową – twierdzi Wioletta

Kiełbasiński: „Nie twórzmy mitu, że te pieniądze zrujnują naszą gospodarkę”

– Uważam, że nie można przekopu traktować tylko jako element rozwoju portu w Elblągu. To nieprawdopodobna szansa dla rozwoju turystycznego. Zgadzam się jednak z pewnymi obawami prof. Ćwiklińskiego. Ale w takim razie, jeśli Stadion Narodowy kosztował 2 miliardy złotych, a my mówimy o kosztach w granicach 600-800 milionów, to nie twórzmy mitu, że to nieprawdopodobne pieniądze, które zrujnują naszą gospodarkę – mówi Artur Kiełbasiński.

Górski: „Przekop to nie tylko port w Elblągu. Rozwój turystyki da ogromne korzyści”

Michał Górski nie zgadza się ze zdaniem prof. Ćwiklińskiego. – Byłem na konferencji z ministrem Gróbarczykiem. Tam było trochę więcej danych, które prostują to, co Pan profesor powiedział. Przekop będzie przystosowany do bardzo szybkiego pogłębienia. Sam tor wodny będzie prowadzony od Elbląga do Nowego Światu, czyli najkrótszą drogą. Port w Elblągu to nie jedyna rzecz, która się zmieni o przekopie Mierzei Wiślanej. Duże korzyści

Prof. Ćwikliński: „Jestem absolutnie przeciw przekopowi!”

To już jest pewne. Przekop Mierzei ma zakończyć się już za 4 lata. Inwestycja będzie kosztowała 800 milionów złotych i budzi kontrowersje. Eksperci, politycy i mieszkańcy regionu wyliczają swoje za i przeciw. – Jestem absolutnie przeciwny temu. Uważam, że nie ma jakichkolwiek przesłanek, by wyrzucać pieniądze podatników. Zwrot pieniędzy za port w Elblągu mógłby być dopiero za 500 lat. Nie wystarczy przekop. Trzeba zrobić tor

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj