Pierwszy wiersz Ernesta Brylla powstał w Gdyni, a odczytany został w Radiu Gdańsk

Ernest Bryll pierwszą pracę dostał w bibliotece w gdyńskiej elektrowni. Tam trafił na angielską książkę o poecie i postanowił napisać wiersz. – Zapakowałem i posłałem do Radia Gdańsk. No i okazało się, że mam wstrząsający debiut. To był chyba rok 1951, może 1952. Przypominamy, że pisarz jest gościem audycji Gdynia Główna Osobista. Dziś wieczorem otrzyma tytuł Honorowego Obywatela Gdyni.

Śmiertelny wypadek w Gdyni – zmarł potrącony pieszy

Pieszy został potrącony przez skodę kiedy przechodził przez jezdnię. Kierowca natychmiast wezwał pomoc, jednak podjęta przez ratowników reanimacja nie przyniosła efektu. Policja ustala tożsamość ofiary.

„Pisanie poezji to choroba, no trudno, mam taką”

Ernest Bryll przyznał, że jest jedynym literatem w swojej rodzinie. Spodziewano się, że zostanie dentystą lub inżynierem, a jeśli jakiś związek z literaturą, to ewentualnie wybierze zawód bibliotekarza. – U mnie w domu o poezji się nie gada. Może nie uwierzycie, ale ja mam jedną szlachetną cechę – otóż nie czytam rodzinie swoich wierszy. Nie pozwalam im mówić o tym. Nie zapraszam znajomych, aby nagle w środku obiadu nagle

Poeta o pracy dziennikarza w Dzienniku Bałtyckim

Ernest Bryll zdał maturę w wieku 16 lat, na co musiało wyrazić zgodę ministerstwo. I chciał zostać dziennikarzem, mimo że w szkole średniej nie pisał wierszy, nie uczestniczył w zajęciach kółka literackiego. – Nawet pogardzałem pisaniem poezji. I nagle mnie to dopadło później. Ale najpierw chciałem zostać dziennikarzem. Nie udało się 16-latkowi dostać na studia w Warszawie i w Poznaniu, więc próbował swoich sił jako dziennikarz w Dzienniku Bałtyckim.

Ernest Bryll o Gdyni: To było marzenie, ona była pieśnią Polski

Ernest Bryll wczesne dzieciństwo spędził we wsi Komorowo na Mazowszu. – Natomiast całe lata szkoły średniej, gimnazjum i liceum, spędziłem w Gdyni. Pierwsza praca to też była Gdynia – powiedział pisarz i poeta. Ojciec Ernesta Brylla, były żołnierz Armii Krajowej, musiał opuścić Mazowsze z powodu prześladowań. Rodzina przeniosła się do Gdyni, bo tu mieszkała część z ośmiorga rodzeństwa ojca. Osiedlili się

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj