
Bądź widoczny i świeć przykładem. Słupska policja rozdawała odblaski
Jeden odblask może sprawić, że kierowca zauważy nas z odległości 150 metrów. Dziś słupscy policjanci prowadzili akcję rozdawania opasek odblaskowych wśród mieszkańców.

Jeden odblask może sprawić, że kierowca zauważy nas z odległości 150 metrów. Dziś słupscy policjanci prowadzili akcję rozdawania opasek odblaskowych wśród mieszkańców.

Zmienne warunki drogowe mogą być bardzo zdradliwe. Dlatego lepiej z większą pokorą wciskać pedał gazu, skupić wzrok na drodze i przewidywać z wyprzedzeniem, co może na nas czekać na drodze. Przekonał się o tym 31-letni kierowca ciężarówki, który wczoraj wpadł w poślizg i zjechał na przeciwległy pas ruchu, blokując drogę krajową nr 6 w obu kierunkach. Na szczęście nikt w tej kolizji nie ucierpiał.

Zabudowa na Starym Rynku będzie wyższa o jedną kondygnację od istniejących budynków. Pięciopiętrowy obiekt, który w sercu Słupska postawić chce prywatny inwestora, wymaga opracowania nowego planu zagospodarowania przestrzennego.

VIII edycja konkursu plastyczno-fotograficzno-filmowego „Ja”. Każdego roku na ten właśnie konkurs do słupskiego Drzewniaka wpływają setki prac młodzieży z całej Polski. Wydarzenie organizowane jest przez dwie słupskie artystki Katarzynę Tomasiak i Kingę Zaborowską.

Z trzyletnim opóźnieniem deweloper City Center oddaje mieszkania przy ulicy Sobieskiego. Właściciel firmy Bernard Kacperski przeprasza wszystkich klientów i podkreśla, że duża część kłopotów z zakończeniem budowy nie była zależna od niego. Mieszkania miały być gotowe w grudniu 2021 roku i od tego czasu klienci skarżyli się kłopoty z firmą.

W gminie Miastko mężczyzna zaparkował swój samochód na parkingu sklepu budowlanego, po czym poszedł na siłownię. Właściciel sklepu postanowił przestawić pojazd za pomocą wózka widłowego, ale uszkodził auto. Straty wyceniono na 20 tys. zł. Przedsiębiorca odpowie za zniszczenie mienia.

Od początku funkcjonowania w nowej siedzibie, czyli od połowy 2020 roku, słupskie schronisko dla zwierząt ma kłopot z sąsiadami. Powodem sporu są psy wyprowadzane przez pracowników schroniska oraz wolontariuszy na spacery. Zwierzęta są zazwyczaj prowadzone na długich smyczach na smyczy – a to nie podoba się właścicielom posesji, położonej w pobliżu schroniska, przy drodze.
© 2024 - Radio Gdańsk