Iluminacja znika z Parku Oliwskiego. Były zachwyty, ale też głosy krytyki. „To głębszy problem”
Po 46 dniach znika iluminacja z Parku Oliwskiego w Gdańsku. Świetlne dekoracje cieszyły się olbrzymim zainteresowaniem gdańszczan i turystów.
Po 46 dniach znika iluminacja z Parku Oliwskiego w Gdańsku. Świetlne dekoracje cieszyły się olbrzymim zainteresowaniem gdańszczan i turystów.

Wielki sukces frekwencyjny, ale równie dużo strat. Zadeptane trawniki, zniszczone krzewy i utrudnienia komunikacyjne dla mieszkańców Oliwy – to tylko niektóre „skutki uboczne” świątecznej iluminacji w Parku Oliwskim. Zbulwersowani mieszkańcy i działacze społeczni domagają się zmiany miejsca organizacji imprezy w przyszłym roku i składają petycję do prezydenta Pawła Adamowicza.
Już prawie miesiąc mija od otwarcia iluminacji w Parku Oliwskim, a zwiedzających nie ubywa. Choć śnieg pojawił się dopiero po świętach, dopiero teraz ten niesamowity klimat nabrał odpowiedniego wyrazu.
Na miejscu można poczuć się jak w bajce. Pięknie udekorowany ogród jest alternatywą dla sztucznie rozświetlonych galerii handlowych. Wystarczy spojrzeć na te zdjęcia.
Tak bajecznie wygląda Gdynia ozdobiona świątecznymi lampkami. Migoczące światełka pojawiły się nie tylko na ulicy Świętojańskiej. Zobaczcie, jak prezentuje się fontanna na skwerze Kościuszki. Jest nawet ORP Błyskawica. Tym razem w bożonarodzeniowym wydaniu.
Park Oliwski w Gdańsku z wyjątkową, świąteczną iluminacją. Na terenie ogrodu pojawiło się 7 i pół tysiąca metrów lampek, 50 tysięcy światełek, 12-metrowe kurtyny świetlne. Czegoś takiego tu jeszcze nie było!
7 i pół tysiąca metrów lampek, 50 tysięcy światełek, 12-metrowe kurtyny świetlne, oświetlona 5-metrowa fontanna – Park Oliwski zmieni się nie do poznania. W sobotę 17 grudnia zostanie uruchomiona niezwykła iluminacja.












© 2024 - Radio Gdańsk