Lechia Gdańsk



Sport

Plama Planny i całej defensywy. Lechia po kuriozalnych błędach przegrywa z Rakowem

Wróciły stare demony. Lechia znowu niemiłosiernie grzeszyła w obronie, podawała przeciwnikowi piłkę w polu karnym, albo sama ją sobie pakowała do siatki. W taki sposób nie da się wygrać i biało-zieloni, rzecz jasna, w Częstochowie przegrali. Znowu przeciwko Lechii świetnie spisał się Jonatan Brunes, tym razem zdobywając dwa gole. Skończyło się zasłużenie dla gospodarzy – wynikiem 3:1.

Sport

Tomasz Neugebauer: John Carver do nas trafił, przekazuje wiedzę w prosty sposób

Tomasz Neugebauer odzyskał miejsce w składzie Lechii na wiosnę. Drużyna pod wodzą Johna Carvera nie przestaje zadziwiać i zdobywa całą kolekcję punktów. Sam środkowy pomocnik poprzez kontuzję Ivana Żelizki został cofnięty nieco bliżej „szóstki”. W długiej, prawie godzinnej rozmowie mówi o ludzkim wymiarze Johna Carvera, szczęściu Lechii, ale też ciężkiej pracy, która pozwala coraz realniej myśleć o utrzymaniu.

Sport

Magia Carvera trwa, Bobcek znowu skuteczny. Lechia goni za utrzymaniem

Lechia Gdańsk rycerzem wiosny? Na razie bezapelacyjnie i to mężnym, dobrze władającym swym orężem i mającym imponującego, znającego sztukę wojenną dowódcę. Biało-zieloni wyszli na pole bitwy i przekonująco pokonali Zagłębie Lubin na jego polu 3:1. Bohaterów było wielu, ale najjaśniej błyszczał strzelec dwóch goli Tomas Bobcek.

Sport

Finansowa katastrofa i sportowa odbudowa. Przed Lechią pierwszy z kluczowych meczów

Organizacyjnie i finansowo jest w Lechii katastrofalnie. Przywrócenie licencji wiele w tej kwestii nie zmieniło, poza oczywistym faktem, że biało-zieloni będą mogli zagrać. Pod względem sportowym w Lechii zmieniło się sporo i jest coraz lepiej. W poniedziałek jedno z kluczowych spotkań – z Zagłębiem Lubin, czyli bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie.

Sport

Lechia może grać dalej w Ekstraklasie. Pomogła… Ekstraklasa S.A.

Serial pt. zaległości finansowe za transfer Tomasza Wójtowicza – przynajmniej na razie – zostaje zakończony. Lechia uzyskała pomoc z Ekstraklasy S.A. Spółka pokryła wymaganą do 10 lutego część zaległości z pieniędzy. W jej interesie jest dokończenie rozgrywek w pełnym składzie drużyn – stąd ręka wyciągnięta do Lechii. Nieoficjalnie wiadomo, że pieniądze zostaną po sezonie potrącone z transzy, którą drużyna uzyska za wynik sportowy

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj