Kurier zgłosił, że napadło go trzech mężczyzn. Okazało się, że… „okradł się” sam
Zgłosił napad, którego nie było, a pieniądze ukradł sam. Na taki pomysł wpadł pracownik jednej z firm kurierskich w Tczewie.
Zgłosił napad, którego nie było, a pieniądze ukradł sam. Na taki pomysł wpadł pracownik jednej z firm kurierskich w Tczewie.
Niedawno wyszedł z Zakładu Karnego, ale wkrótce tam wróci. 40-latek z Gdańska napadł na sklep w Gdańsku Aniołkach. Podejrzany jest już w rękach policji i usłyszał zarzuty.
W stanie stabilnym jest mężczyzna, który przed południem został pobity przez kilku zamaskowanych bandytów na osiedlu Rębowo w Gdańsku.
Zamaskowana kobieta wtargnęła do banku na gdańskiej Żabiance i sterroryzowała pracowników nożem. Zażądała gotówki. Obezwładnił ją jeden ze świadków napadu.
Napadł w okolicach Ostrołęki, wpadł niedaleko Elbląga. 32-letni mężczyzna sterroryzował bronią kobietę i ukradł jej samochód.
Napad na jubilera w centrum Tczewa. Zamaskowani bandyci sterroryzowali pracownicę sklepu pistoletem i zażądali wydania pieniędzy.
Więzienie za napad pod wpływem dopalaczy na salon gier w Ustce. Bartosz M. spędzi w więzieniu pięć lat. Jego kolega Robert M., który zlecił napad trzy lata. Bartosz M. napadł, by spłacić dług za narkotyki. W listopadzie 2014 roku zadał pracownicy salonu gier dwanaście ciosów nożem. Ukradł pięć tysięcy złotych i pojechał na lekcje do szkoły.
© 2024 - Radio Gdańsk