
Lechia uznała wyższość Korony. W Kielcach skończyła się zwycięska seria gdańszczan
Dwa gole Długosza, czerwona kartka Kałahura, słupek Neugebauera i poprzeczka Meny. Mecz Lechii w Kielcach z Koroną nie był wielkim widowiskiem. Biało-zieloni po trzech zwycięstwach z rzędu musieli uznać wyższość rywala.

















