
Podsumowanie majówki na drogach i proces Aleksandry Dulkiewicz przeciw sieci sklepów
W „Magazynie Kryminalnym” podsumowaliśmy majowy weekend na drogach. W trakcie majówki na Pomorzu nikt nie zginął, ale policja zatrzymała sporo pijanych kierowców.

W „Magazynie Kryminalnym” podsumowaliśmy majowy weekend na drogach. W trakcie majówki na Pomorzu nikt nie zginął, ale policja zatrzymała sporo pijanych kierowców.

Wysiedli z auta na środku drogi i zaczęli uciekać przed policją. Kierowcy grozi pięć lat więzienia za prowadzenie auta w stanie nietrzeźwości i wbrew sądowemu zakazowi.

Około 600 pieszych miesięcznie dostaje w Polsce mandat za korzystanie z telefonu podczas przechodzenia przez jezdnię. To dwa razy więcej niż przed rokiem – wynika z danych policji.

Bezpieczna majówka na drogach Pomorza. Samych tylko wypadków było dwa razy mniej niż przed rokiem. Nikt nie zginął.

58 nietrzeźwych kierowców zatrzymała od piątku, 28 kwietnia pomorska policja. To o dziesięciu więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Od początku „majówki” doszło do dziesięciu wypadków, w których ucierpiało 15 osób. Na szczęście nikt nie zginął. Pod tym względem jest bezpieczniej niż rok temu, kiedy to w tym okresie zginęły cztery osoby.

Dzięki pracy gdańskich policjantów na czarny rynek nie trafi ponad 35 kg narkotyków. Funkcjonariusze do tej sprawy zatrzymali 45-letniego mieszkańca Gdańska, którzy usłyszał zarzut uczestniczenia w obrocie znaczną ilością środków odurzających i substancji psychotropowych. Decyzją sądu mężczyzna trafił na trzy miesiące do aresztu. Teraz grozi mu nawet 12 lat więzienia.

Policjanci z Sopotu zatrzymali 4 nietrzeźwych kierujących hulajnogami elektrycznymi. Mężczyźni mieli od ponad 0,5 do prawie 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Funkcjonariuszom tłumaczyli, że przyjechali do Sopotu na wieczór kawalerski.












© 2024 - Radio Gdańsk