
Budżet obywatelski w Elblągu do powtórki. Urzędnicy: powiadomiona została prokuratura
Głosowanie w budżecie obywatelskim w Elblągu zostało unieważnione. Wykryto poważne nieprawidłowości w głosowaniu i podejrzenie złamania prawa.

Głosowanie w budżecie obywatelskim w Elblągu zostało unieważnione. Wykryto poważne nieprawidłowości w głosowaniu i podejrzenie złamania prawa.

W piątek spodziewane jest zażalenie na postanowienie sądu w Gdańsku, który nie zgodził się na aresztowanie podejrzanego o spowodowanie karambolu na obwodnicy południowej – dowiedział się nieoficjalnie nasz reporter.

Prokuratura nie zgadza się z decyzją sądu, który nie aresztował podejrzanego o spowodowanie tragicznego karambolu w Gdańsku. Śledczy zapowiadają zażalenie.

Zarzut spowodowania katastrofy w ruchu lądowym, w którym zginęły cztery osoby, usłyszał kierowca ciężarówki, który spowodował karambol na południowej obwodnicy Gdańska. Prokuratura złożyła wniosek do sądu o tymczasowe aresztowanie podejrzanego na trzy miesiące.

Prokuratura Okręgowa w Gdańsku ustaliła, że w trakcie tragicznego wypadku drogowego, w którym zginęły cztery osoby, a 15 zostało rannych, kierowca ciężarówki był trzeźwy, a jego telefon nie był używany. Z zapisu tachografu wynika, że pojazd poruszał się z prędkością 89 km/h na odcinku drogi z ograniczeniem do 80 km/h. TIR wytracił prędkość w ciągu 10 sekund, co wskazuje na brak hamowania.

Kierowca ciężarówki, która staranowała samochody na południowej obwodnicy Gdańska, nie był pod wpływem środków odurzających ani alkoholu – dowiedział się nieoficjalnie nasz reporter. Nie korzystał też z telefonu komórkowego w trakcie jazdy.

Prokuratura czeka na wyniki badań toksykologicznych 37-letniego kierowcy tira, który najechał na inne samochody na S7 w Gdańsku. Mężczyzna zostanie przesłuchany w niedzielę, gdy śledczy otrzymają opinię biegłych lekarzy. W karambolu, do którego doszło w piątek przed północą, zginęły 4 osoby, a kilkanaście zostało rannych.












© 2024 - Radio Gdańsk