schronisko dla zwierząt



Schroniskowe historie

Biszkoptowy i odrobinę przestraszony Foksik. Nowy lokator słupskiego schroniska poszukuje domu

Jest maleńki jak biedronka w kolorze toffi. Nie wiadomo, czy bardziej boi się człowieka, czy własnego cienia. W schronisku dla zwierząt znalazł się, bo poprzedni właściciele prawdopodobnie pozbyli się go, pozostawiając przy ruchliwej drodze. Joanna Merecka-Łotysz rozmawiała z kierowniczką słupskiego schroniska Martą Śmietanką o losie Foksika.

Schroniskowe historie

Kocurek Colt miał dom, ale po wypadku wrócił do schroniska. Teraz szuka nowego opiekuna

Colt to około dwuletni kocur, który w swoim życiu przeszedł bardzo wiele. Adoptowany ze słupskiego schroniska dla zwierząt, po kilku tygodniach powrócił do placówki. Niestety, w międzyczasie przeszedł też poważną operację po tym, jak wpadł pod samochód. W efekcie wielu zdarzeń został porzucony przez adoptującą rodzinę i wylądował na ulicy.

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj