Widzisz dzikie zwierzę wymagające pomocy? Sprawdź, jakim służbom należy to zgłosić
Gdańskie Centrum Kontaktu, Centrum Zarządzania Kryzysowego, straż miejska czy policja – to tutaj mieszkańcy Gdańska dzwonią w sprawie dzikich zwierząt.
Gdańskie Centrum Kontaktu, Centrum Zarządzania Kryzysowego, straż miejska czy policja – to tutaj mieszkańcy Gdańska dzwonią w sprawie dzikich zwierząt.
Mieszkańcy Kościerzyny i turyści skarżą się na bezdomnych, którzy zaczepiają ludzi. Mężczyźni wymuszają pieniądze, a nawet załatwiają potrzeby fizjologiczne na oczach gości ogródków gastronomicznych na kościerskim rynku. Straż miejska i władze Kościerzyny rozkładają ręce, bo nie ma narzędzi prawnych, które umożliwiłyby rozwiązanie problemu.
Mieszkańcy Gdyni zgłaszają, że w mieście pojawia się coraz więcej lisów. Wchodzą na posesje i nie reagują na obecność ludzi. Dlatego w różnych miejscach ustawiono klatki do odławiania tych zwierząt. W środę funkcjonariusze Straży Miejskiej w Gdyni złapali dwa młode lisy.
Straż miejska w Gdyni jak ognia unika karania mandatami rowerzystów jeżdżących po chodnikach w Śródmieściu. Choć mieszkańcy poruszający się po centrum wskazują, że to wręcz plaga, to jak wynika z danych, w tym roku strażnicy miejscy nie wystawili za to ani jednego mandatu.
Już nie tylko na rowerze czy samochodem. Straż Miejska w Starogardzie Gdańskim będzie teraz podczas interwencji i patrolowania okolicy korzystać z elektrycznych hulajnóg. Na razie strażnicy otrzymali trzy takie służbowe pojazdy, zakup został sfinansowany z budżetu gminy. Hulajnogi kosztowały niespełna 7,5 tysiąca złotych.
Cierpliwie czekała, aż wróci po nią właściciel. Albo weźmie ją ktokolwiek, by nie musiała dłużej siedzieć na słońcu. Świnkę morską na ławce przy pomniku na gdyńskim skwerze Kościuszki zauważyła spacerująca kobieta, która powiadomiła straż miejską. Zwierzątko zostało pozostawione w klatce z przypiętą karteczką z napisem: „Zaopiekuj się Tupim”.
Jeż zaplątany w siatkę prawdopodobnie zginąłby w męczarniach, gdyby nie uratowała go mieszkanka Wejherowa, która wezwała straż miejską. Zwierzę udało się uwolnić, ale potrzebowało pomocy weterynarza.
© 2024 - Radio Gdańsk