Z rowerem na Kaszuby? Czemu nie. Kupiliśmy bilet, weszliśmy na peron i… zaczęły się nerwy
SKM raczej kreuje się na przyjazną rowerzystom i zachęca do zwiedzania Kaszub na jednośladach. I bardzo dobrze. Kiedy zdecydujemy się jednak z tej oferty skorzystać, już tak kolorowo nie jest. Czeka nas sporo nerwów, przepychania, a czasami nawet przymusowe oczekiwanie na kolejny pociąg.














