
Włamywacze okradają plebanie na Pomorzu. Policja prosi o pomoc w poszukiwaniach
Policja szuka włamywaczy, którzy okradają plebanie na Pomorzu. Do zdarzeń doszło m.in. w Gdańsku-Matarni i Gowidlinie koło Sierakowic.

Policja szuka włamywaczy, którzy okradają plebanie na Pomorzu. Do zdarzeń doszło m.in. w Gdańsku-Matarni i Gowidlinie koło Sierakowic.

Są zarzuty dla czterech obywateli Rumunii, którzy włamali się do sklepu ze sprzętem elektronicznym w Kartuzach. Wartość łupu to co najmniej 100 tysięcy złotych.

Uważajmy na włamania i kradzieże na terenie działek – ostrzega Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku. W okresie zimowym właściciele rzadziej odwiedzają i sprawdzają ogródki działkowe, powoduje to wzrost liczby włamań.

Dobiegły końca poszukiwania sprawców włamania do sklepu z elektroniką, którzy uciekając samochodem, wjechali do rzeki. Policjanci zatrzymali dwóch obywateli Rumunii.

Trzech włamywaczy zatrzymała słupska policja. Jeden z przestępców ma na koncie około 50 kradzieży sklepowych i sześć włamań. Pozostała dwójka to również seryjni złodzieje zatrzymani na gorącym uczynku podczas okradania hal i magazynów.

Jak ustalił reporter Radia Gdańsk, ponownie włamywacze okradli kilka nieruchomości. Tym razem w Ustce i okolicy przestępcy weszli do domów, zabierając tylko gotówkę i biżuterię. Nie zabrali ani dzieł sztuki, ani elektroniki. Oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Słupsku Amadeusz Galus potwierdził, że sprawy są badane, bo wpłynęły doniesienia o włamaniach.

Tczew – nierzadko się słyszy, że to miasto kebabów, w którym lokale z tym specjałem są niemal na każdym rogu. W poniedziałek policjanci zatrzymali 21-latka, który nie tylko okradał lokale gastronomiczne, ale przy okazji… przygotował sobie kolację i degustował sosy. Mężczyzna usłyszał dwa zarzuty kradzieży z włamaniem, a właściciele oszacowali szkody na łączną kwotę 7 tysięcy złotych. Funkcjonariusze odzyskali ukradzione telefony i część gotówki, które trafią z powrotem












© 2024 - Radio Gdańsk