Wody Polskie



Region

Opowieści o depresji i strażnikach wałowych. Wisłą dopłynęliśmy do Błotnika

Pożegnaliśmy Białą Górę. Kolejny dzień radiowego rejsu po Wiśle rozpoczęliśmy od wspólnego śniadania – nasz dyrektor techniczny Andrzej Dubas okazał się mistrzem jajecznicy. Po najważniejszym posiłku przyszedł czas, by przygotować „Kogla-Mogla” – to właśnie od tytułu kultowej polskiej komedii swoją nazwę zaczerpnęła łódź klasy Nautic 900, która podczas rejsu jest studiem wodno-terenowym naszego radia.

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj