Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Amerykanin nie przyznaje się do winy ws. katastrofy śmigłowca. Biegły: „Ryzykował”

8 grudnia 2015 15:42
w Wiadomości
A A

Katastrofa śmigłowca w Czystej pod Słupskiem przed sądem. Oskarżony o spowodowanie upadku helikoptera emerytowany amerykański żołnierz nie przyznaje się do winy.

Zdaniem prokuratury i biegłego badającego wypadek pilot Mark B. wykonywał ryzykowne manewry i doprowadził do zatrzymania pracy silników maszyny.

SILNIKI PRZESTAŁY PRACOWAĆ

Zeznający w procesie biegły inżynier Robert Konieczka mówił, że główną przyczyną katastrofy było zatrzymanie pracy obu silników śmigłowca MI2 poprzez wykonywanie przechyłów, które wobec poziomu paliwa w zbiornikach, doprowadziło do zassania powietrza przez pompy. Silniki zgasły i w efekcie maszyna spadła na ziemię.

Według instrukcji przechylenie tego śmigłowca nie powinny być większe niż 30 stopni. Z relacji świadków wynika, że było dużo większe. – Oczywiście to subiektywna ocena tych osób, ale moim zdaniem układa się to w logiczną całość. Paliwa było dość by dolecieć do celu, jego jakość była wystarczająca. Z całą pewnością życie ludzi, którzy byli na pokładzie zostało uratowane, ale sam manewr autorotacji, czyli lądowania bez silników trzeba ocenić jako nie do końca udany, bo jednak maszyna się rozbiła – mówił Konieczka.

PILOTOWAŁ BEZ UPRAWNIEŃ

Mark B. jest również oskarżony o pilotowanie śmigłowca bez polskich uprawnień.

Do wypadku doszło w maju ubiegłego roku. Śmigłowiec uległ zniszczeniu. Okazało się, że nie miał ważnych badań technicznych i nie był zarejestrowany od 2002 roku. W hangarze pod Koszalinem śmigłowiec zimował. Lot miał zakończyć się we wsi pod Słupskiem w gospodarstwie właściciela maszyny rolnika Jana G. Do wypadku doszło w 45. minucie lotu.

NIE PRZYZNAŁ SIĘ DO WINY

Przed sądem rejonowym w Słupsku Amerykanin Mark B. nie przyznał się do winy. Utrzymuje, że wsiadł do śmigłowca jako pasażer, a za sterami siedział właściciel helikoptera rolnik spod Słupska, Jan G. Amerykanin przejął stery, gdy w maszynie zatrzymały się oba silniki i ryzykownie lądując uratował życie w sumie siedmiu osób, które były na pokładzie. Wśród nich było troje dzieci, jedno z nich siedemnastolatek miało złamaną nogę.

Rolnik Jan G. dobrowolnie poddał się karze pół roku więzienia w zawieszeniu na cztery lata. Prokuratura zarzucała mu, że umożliwił lot niesprawnym i niezarejestrowanym śmigłowcem.

Amerykaninowi Markowi B. grozi do trzech lat więzienia.

Przemysław Woś/mar

Tagi: katastrofapolicjasamolotSłupsk

REKLAMA

NAJNOWSZE

(fot. Pomorska Policja)
Kaszuby

Seryjny złodziej kawy w rękach kościerskiej policji. Towar wynosił pod kurtką i w plecaku

Kryminalni z Kościerzyny zatrzymali 30-letniego mieszkańca powiatu kościerskiego...

Martyna Krawcewicz
4 czerwca 2026 - 21:39
(fot. Radio Gdańsk/Anna Kobryń)
Trójmiasto

Co kryje historia Uniwersytetu Gdańskiego? Otwarto nową wystawę stałą

Jak wyglądały początki Uniwersytetu Gdańskiego? Czym żyli studenci...

k.pius
4 czerwca 2026 - 20:32
(fot. Facebook/Powiatowe Centrum Zdrowia w Pruszczu Gdańskim/Marcin Sosnowski)
Trójmiasto

Więcej specjalistów i pomoc ambulatoryjna. Plany rozbudowy placówki w Pruszczu Gdańskim

Dobiegają końca prace projektowe dotyczące rozbudowy Powiatowego Centrum...

k.pius
4 czerwca 2026 - 19:50

ZOBACZ TAKŻE

Zoja - nowy funkcjonariusz słupskiej policji (fot. KMP Słupsk)
Słupsk

Nowy funkcjonariusz na czterech łapach. Zoja zasiliła słupską policję

2026-06-04
Zdzisław Gągała i Przemysław Woś (fot. Radio Gdańsk)
Studio Słupsk

Powojenny Słupsk we wspomnieniach 95-letniego mieszkańca

2026-06-04
Podpalenie samochodu w Słupsku Kadr nagrania z monitoringu (fot. KMP w Słupsku)
Słupsk

Najpierw groził, później podpalił BMW znajomego. Ogniem zajęły się kolejne auta

2026-06-03
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.