Studenci, władze miasta i uczelni, wicepremier i minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin, przedstawiciele Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej z podsekretarz stanu Anną Moskwą i poseł PiS Dorotą Arciszewską-Mielewczyk wzięli udział w uroczystym apelu na inaugurację roku akademickiego na Uniwersytecie Morskim w Gdyni.
Kilkugodzinna uroczystość odbyła się na Skwerze Kościuszki na tle Daru Pomorza, ponieważ żaglowiec szkolny Akademii, Dar Młodzieży, płynie obecnie w Rejsie Niepodległości. – To szczególna inauguracja roku akademickiego – mówił do zebranych rektor uczelni prof. Janusz Zarębski.
NOWY KOMITET
– Za nami 98 lat trudnej historii uczelni. Powody do dumy i do radości. Dziś mamy ogromne zobowiązanie wobec studentów, pracowników. Wobec społeczności lokalnej i państwa polskiego. Nasze najważniejsze wyzwanie na najbliższy rok to nowa ustawa dla szkół wyższych, czyli Konstytucja dla Nauki. Za dwa lata będziemy obchodzić 100-lecie powstania naszej uczelni i szkolnictwa morskiego w Polsce. Do końca tego roku powołam komitet obchodów stulecia Uniwersytetu Morskiego – poinformował rektor. Patronat nad inicjatywą zgodził się objąć minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk.
Z kolei wicepremier Jarosław Gowin mówił do studentów: – Stajecie przed egzaminem, próbą naszych czasów. Muszą być i będą na to pieniądze. Dziś obchodzimy setną rocznicę odzyskania niepodległości. Zdobywanie wiedzy w tych czasach wymaga odpowiednich środków – mówił.
WIĘCEJ PIENIĘDZY
Premier poinformował też o dodatkowych środkach na szkoły wyższe. Dodatkowe 600 milionów pochodzić będzie z Unii Europejskiej. Rząd przyzna też polskim uczelniom 3 miliardy złotych ze sprzedaży obligacji. Z tej kwoty 15 milionów na inwestycje otrzyma także Uniwersytet Morski. – Od przyszłego roku rozpocznie się także proces podnoszenia wynagrodzeń dla wszystkich pracowników polskich uczelni – mówił premier.
– Witajcie na pokładzie Uniwersytetu Morskiego w Gdyni. Dziś stajecie się częścią naszej uczelni – mówił rektor Janusz Zarębski. – Poznacie smak morza, poczujecie odpowiedzialność za siebie i innych, ale doświadczycie też szalonego studenckiego życia. Wybraliście studia wymagające dużej pracy i dużych poświęceń, ale my jesteśmy po to, by wam pomagać.
NOWI STUDENCI
Wzruszenia nie kryli też studenci pierwszego roku i ich rodziny. – Syn bardzo chciał studiować w Gdyni, tak jak jego ojciec i dziadek. Coś jest w tym mieście i w tej uczelni, że przyjechaliśmy aż z Łodzi. Taka decyzja zapadła i chyba dobrze – mówiła mama przyszłego marynarza.
Piękne słowa do młodych studentów skierował też kapitan żeglugi wielkiej, przewodniczący Konwentu Morskiego Zbigniew Sulatycki. – Bardzo was proszę, byście do napisu na sztandarze „Bóg Ojczyzna Morze” dodali też Honor. Szanujcie ten granatowy mundur, który nosicie.
Kapitan Sulatycki mówił też wzruszająco o rodzinach marynarskich. – Życzę wam „Full Speed Ahead”, czyli „Cała naprzód” do nauki, bo to pierwszy krok do waszej dumy i szczęścia – zakończył.
SZTANDAR DLA UNIWERSYTETU
Akt nadania sztandaru dla Uniwersytetu Morskiego w imieniu ministra gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej odczytała podsekretarz stanu Anna Moskwa. Rodzicami chrzestnymi sztandaru zostali przewodnicząca komisji gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej poseł PiS Dorota Arciszewska-Mielewczyk i kpt żeglugi wielkiej Wiesław Piotrzkowski, dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni.
Podczas uroczystości odczytano też list gratulacyjny od prezydenta RP Andrzeja Dudy. – Wkraczacie państwo w ten rok z nową nazwą i nowym statusem. Niechaj państwa praca z tym i z każdym rokiem przynosi coraz lepsze owoce. Tegoroczna inauguracja odbywa się w roku wyjątkowym, gdy obchodzimy 100 lecie niepodległości – podkreślił prezydent Andrzej Duda.
ZMIANA NAZWY
Uniwersytet Morski jeszcze do 1 września nosił nazwę Akademii Morskiej. Gdyńska uczelnia zmieniła swoją nazwę i tym samym podniosła rangę. Aby zyskać miano uniwersytetu, musiała spełnić szereg wymogów, w tym m.in. uzyskać sześć uprawnień do nadawania stopnia doktora oraz cztery uprawnienia w zakresie nauk objętych profilem uczelni.
– Uniwersytet Morski w Gdyni to największa w kraju państwowa uczelnia wyższa kształcąca oficerów floty handlowej oraz kadry inżynierskie dla przemysłu morskiego – podkreślała Anna Moskwa, podsekretarz stanu w ministerstwie gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej.
Ale to nie jedyne osiągnięcia uczelni. W tym roku po raz pierwszy znalazła się na tzw. Liście Szanghajskiej, prestiżowej klasyfikacji szkół wyższych, w której zajęła 42. pozycję w kategorii inżyniera morska, dodatkowo według klasyfikacji Najwyższej Rady Badań Naukowych w Madrycie w swojej kategorii zajmuje pierwsze miejsce w Europie i czwarte na świecie.