Co drugie dziecko w Gdyni cierpi na nadwagę, otyłość, nieprawidłowe ciśnienie tętnicze krwi, bądź niewydolność fizyczną – wynika z przeprowadzonych badań. Miasto zamierza walczyć z chorobami cywilizacyjnymi wśród uczniów i uruchamia specjalny program profilaktyczny.
Na początek objętych nim zostanie prawie ćwierć tysiąca uczniów klas 4 i 8 szkół podstawowych. Przez 12 miesięcy będą mieli, między innymi, specjalne zajęcia z lekarzami, dietetykami i psychologami.
– Młodzież biorąca udział w programie będzie miała możliwość korzystania nie tylko z konsultacji u specjalistów, ale będzie również mogła uczestniczyć w wydarzeniach sportowych im dedykowanych. Mam nadzieję, że zmiana nawyków żywieniowych oraz stylu życia przyczyni się nie tylko do poprawy stanu zdrowia, ale również pozytywnie wpłynie na samoocenę uczestników – mówi wyjaśnia Anna Melki, dyrektor Gdyńskiego Centrum Zdrowia.
CORAZ WIĘCEJ CIAŁA, CORAZ MNIEJ ZDROWIA
Polskie dzieci zaliczane są od kilku lat do najszybciej tyjących w Europie. Ze statystyk wynika, że u co piątego dziecka występuje nadmierna masa ciała.
– Z naszych danych wynika, że otyły nastolatek to w 80 procentach otyły dorosły, a konsekwencją tego mogą być poważne problemy zdrowotne. To choćby insulinooporność wraz z cukrzycą, podwyższony poziom cholesterolu, nadciśnienie tętnicze, stłuszczenie wątroby, zespół policystycznych jajników, bezdech senny, czy przeciążenie kości i mięśni – wylicza dr n. med. Katarzyna Korzeniowska, specjalista pediatrii, endokrynologii i diabetologii dziecięcej.
DWA LATA, A MOŻE I DŁUŻEJ, BO OTYŁYCH DZIECI JEST WIĘCEJ
Program walki z otyłością u gdyńskich dzieci trwać będzie 2 lata. Niewykluczone jest przedłużenie go na kolejne lata. Rocznie kosztować będzie budżet miasta prawie 400 tys. zł.
Marcin Lange/pb