Władze reagują na zatrważające statystyki. Czujniki dymu dla najbardziej potrzebujących

(fot. Radio Gdańsk/Łukasz Kosik)

Elektroniczny „anioł stróż” zadba o życie Słupszczan. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji reaguje na zatrważające statystyki. W ramach ogólnopolskiej akcji czujniki dymu otrzyma 140 tysięcy osób.

Każdego roku w Polsce dochodzi do 4 tysięcy podtruć tlenkiem węgla, w wyniku czego kilkadziesiąt osób traci życie. Jeszcze gorzej wyglądają statystyki pożarów, do których w ubiegłym roku doszło 30 tysięcy razy. Zginęło w nich około 400 osób, a 2 tysiące odniosło obrażenia. Tragiczny bilans ma zmienić ogólnopolska akcja Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Polega ona na dostarczeniu do osób najbardziej potrzebujących czujników dymu i czadu.

– Wszystkie te istnienia ludzkie, życia naszych obywateli można było ochronić, gdyby tego typu czujki były zainstalowane, gdyby działał ten system wczesnego reagowania. Ochrona ludności to także te inwestycje najbliżej ludzi, w codzienne bezpieczeństwo – i tak postrzegamy tę akcję – wyjaśnia Marcin Kierwiński, minister spraw wewnętrznych i administracji.

– Mamy plany dostarczyć je do 140 tysięcy gospodarstw domowych. Te urządzenia są małe, jeżeli chodzi o gabaryty, ale wielkie pod względem znaczenia dla ratowania życia. Tylko w ostatnim roku przez czad zginęło prawie 60 osób – dodaje Kierwiński. Na Pomorze trafi 8 tysięcy sztuk.

(fot. Radio Gdańsk/Łukasz Kosik)

PÓŁ TYSIĄCA URZĄDZEŃ W SŁUPSKU

W akcję włączyła się również Państwowa Straż Pożarna, która przy współpracy z lokalnymi samorządowcami i instytucjami społeczno-opiekuńczymi dociera do osób, którym taka czujka bardzo się przyda. Kapitan Piotr Basarab zapewnia, że nie inaczej jest w Słupsku. Tu strażacy przekazali już kilkaset urządzeń.

– Współpracujemy również z ośrodkami pomocy rodzinie, których pracownicy doskonale orientują się, komu takie urządzenie się przyda. Głównie dostarczamy je do osób, których nie stać na ich zakup – tłumaczy strażak.

(fot. Radio Gdańsk/Łukasz Kosik)

BEZOBSŁUGOWE I ŁATWE W MONTAŻU

Urządzenie najlepiej zamontować na suficie. Wystarczy wyjąć je z pudełka, wsadzić baterie i przykleić. Czujnik jest bezobsługowy, a dzięki bateriom może działać nawet dwa lata.

Od czerwca tego roku zacznie obowiązywać rozporządzenie, które nakłada obowiązek zamontowania autonomicznych czujek w obiektach hotelowych. Od 1 stycznia 2030 roku obowiązek ten będzie także spoczywał na wszystkich pozostałych lokalach mieszkalnych.

Posłuchaj materiału naszego reportera:

Łukasz Kosik/aKa

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj