Jest akt oskarżenia przeciwko byłemu przewodniczącemu klubu Prawa i Sprawiedliwości w Sejmiku Województwa Pomorskiego. Krzysztof Sławski, zdaniem śledczych, prowadził samochód pod wpływem alkoholu. Polityk broni się, że wynik badania alkomatem to efekt przejmowania leków po zabiegu.
Samochód, którym kierował Krzysztof Sławski, policja zatrzymała w maju 2025 roku w Unichowie koło Bytowa. Badanie alkomatem wykazało ponad pół promila alkoholu w wydychanym przez polityka powietrzu, a badanie krwi – 0,84 setne promila. Sławski zaprzeczył, by pił alkohol i wskazał, że po zabiegu brał leki, które – jego zdaniem – mogły wpłynąć na wynik badania.
Polityk stracił stanowisko przewodniczącego klubu radnych PiS w Sejmiku Województwa Pomorskiego, został też zawieszony w prawach członka partii. Prokuratura Rejonowa w Lęborku, która prowadziła śledztwo w tej sprawie, skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Krzysztofowi Sławskiemu.
Za kierowanie samochodem pod wpływem alkoholu grozi do trzech lat więzienia i utrata prawa jazdy. Polityk może także stracić mandat radnego.
Przemysław Woś/mk





