Pochodzi z Mazur, ale od lat mieszka w Gdańsku, który szybko stał się jej miejscem na ziemi. Łączy w sobie wiele pasji. Pracuje jako pielęgniarka, a w wolnych chwilach maluje obrazy – najchętniej gdańskie żurawie, stocznie i wszystko, co jest związane z wodą. Chętnie pomaga innym i wspiera hospicja. Organizuje wystawy, promując nieznanych artystów. Prawdopodobnie w przyszłym roku ukaże się jej biografia.
O życiowych wyborach, pasji, pracy i piasku opowiedziała w audycji „Jestem z Pomorza” Barbara Raksimowicz-Wypustek, z którą rozmawiał Robert Silski.

Posłuchaj:
mk








