Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku Prokuratury Krajowej o uchylenie immunitetu prokurator w stanie spoczynku Teresie Rutkowskiej-Szmydyńskiej w związku z ewentualnym przekroczeniem przez nią uprawnień. Chodzi o sprawę z czerwca 2019 roku, gdy pełniła ona funkcję prokuratora regionalnego w Gdańsku.
Prokuratura Krajowa wskazała, że bez uprzedniego zapoznania się z aktami postępowania, kierując się uznaniowością, bezprawnie zaingerowała w działania innego prokuratora. Dotyczyło to ustnego nakazu wycofania złożonego w sądzie wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec podejrzanej kobiety oraz natychmiastowe zwolnienie jej. W następstwie Teresa Rutkowska-Szmydyńska miała udaremnić prowadzone postępowanie karne i planowane w śledztwie czynności, w szczególności zatrzymanie pozostałych sprawców przestępstw, które były przedmiotem śledztwa.
– Sąd Najwyższy nie uchylił immunitetu, bo jego zdaniem nie wykazano dostatecznego prawdopodobieństwa popełnienia przestępstwa przez prokurator – zaznaczył sędzia Marek Siwek.
Sam fakt wydania polecenia nie może być samoistnie uznany za przekroczenie uprawnień.
PAP/mk








