Zapaść w służbie zdrowia, prześladowanie przedsiębiorców i chaos w wymiarze sprawiedliwości – to zdaniem Patryka Jakiego może spowodować, że po najbliższych wyborach parlamentarnych Prawo i Sprawiedliwość wróci do rządów.
– We wszystkich obszarach, gdzie przed wyborami obecny rząd zapewniał, że będzie lepiej, jest tak naprawdę gorzej. Kradną na potęgę na jachty, Porsche, a twierdzą, że przestępstwem jest pomaganie Ochotniczym Strażom Pożarnym. Jestem przekonany, że za rok wrócimy do władzy – mówił podczas spotkania z mieszkańcami Słupska w ramach akcji „Zmień nasze zdanie” lider Suwerennej Polski.
REZYGNACJA Z PROGRAMU SAFE
W otwartej debacie udział wziął również europoseł Tomasz Bocheński. Polityk skrytykował m.in. realizowany przez rząd program SAFE i zapowiedział, że po wygranych wyborach PiS opuści ten mechanizm w taki sposób, aby nie naruszyć wiarygodności kredytowej Polski. Bocheński zapowiadał również rozliczenie wszystkich polityków, którzy działają wbrew konstytucji.
– Każda osoba, która łamała prawo w Polsce: Tusk, Żurek, Bodnar, Kosiniak-Kamysz czy Roman Giertych – wszyscy oni zostaną rozliczeni bez żadnego zawahania – dodał.
Takie postawienie sprawy oburza posła Koalicji Obywatelskiej Zbigniewa Konwińskiego, zdaniem którego działanie na szkodę programu dozbrajania polskich sił zbrojnych to skrajna nieodpowiedzialność.

– PiS się zakręcił. Walcząc o elektorat Brauna, chcą poświęcić bezpieczeństwo Polski. Program SAFE to 190 mld zł, z czego 90 proc. tej sumy będzie wydane w naszym kraju. Przypomnę, że za PiS było to zaledwie 24 proc. wydatków na obronność – stwierdził poseł.
Przewodniczący Klubu Parlamentarnego KO odniósł się również do straszenia Polaków przyjętym przez kraj paktem migracyjnym.
– PiS ma ciągle jakieś obawy, ale dzięki skutecznym działaniom polskiego rządu nie jesteśmy tymi obowiązkami jako państwo objęci. Unia Europejska dostrzegła, że przyjęliśmy wiele kosztów w związku z przyjęciem uchodźców z Ukrainy. Do tego potrzebna jest dobra współpraca w ramach Unii, którą zapewniają premier Donald Tusk i wicepremier Radosław Sikorski – dodaje.
SPOTKANIE ZE STUDENTAMI I SENIORAMI
Spotkanie europosłów PiS oraz Suwerennej Polski z mieszkańcami Słupska było ostatnim przystankiem w ramach ogólnopolskiej akcji „Zmień nasze zdanie”, zorganizowanej, aby debatować o przyszłości kraju ze studentami i młodzieżą. I choć debata odbyła się zaledwie kilkadziesiąt metrów od miejsca, gdzie trwały juwenalia, to większość uczestników spotkania z politykami stanowili starsi mieszkańcy Słupska.
Politycy poruszyli również kwestię „prześladowania” przedsiębiorców przez Krajową Administrację Skarbową, wskazując na liczne kontrole. Podczas debaty można było zadawać pytania.
Łukasz Kosik/puch








